- Co obejrzeć w weekend na Netflix? Nowości
- Co obejrzeć w weekend na Disney+? Nowości
- Co obejrzeć w weekend na Max? Nowości
- Co obejrzeć w weekend w Playerze? Nowości
- Co obejrzeć w weekend na Apple TV+ Nowości
- Co obejrzeć w weekend w kinie?
Co obejrzeć w weekend na Netflix? Nowości
-
„Tajny informator” (premiera: 21 listopada)
Nowa komedia kryminalna Netflixa koncentruje się wokół emerytowanego profesora, który po śmierci żony staje się coraz bardziej samotny. Za namową córki, Charles odpowiada na pewne intrygujące ogłoszenie w gazecie. Okazuje się, że ma zostać tajnym agentem w domu opieki dla seniorów. Szybko zostaje wciągnięty w delikatną operację, ma poznawać mieszkańców i zbierać informacje o swoich nowych sąsiadach oraz próbować rozwiązać powierzoną mu sprawę.
W roli głównej Ted Danson. Film został oparty na nominowanym do Oscara w 2021 roku dokumencie zatytułowanym „The Mole Agent”.
-
„Lekcja gry na pianinie” (premiera: 22 listopada)
Adaptacja nagrodzonej Pulitzerem sztuki Augusta Wilsona, rozgrywa się w 1936 roku w Pittsburghu w okresie po Wielkim Kryzysie i opowiada historię rodziny Charles, która walczy o pamiątkowe pianino. Berniece uważa, że instrument, na którym zniewolony przodek wyrzeźbił historię rodziny, reprezentuje ich dziedzictwo i musi pozostać w rodzinie, natomiast jej brat Boy Williem chce sprzedać pianino, aby kupić ziemię.
„Lekcja gry na pianinie” to debiut reżyserski Malcolma Washingtona, jego brat John David Washington gra główną rolę, a ich ojciec, Denzel Washington, jest producentem.
W obsadzie znaleźli się również Samuel L. Jackson, Corey Hawkins, Danielle Deadwyler i Erykah Badu.
-
„Szaleństwo” (premeira: 28 listopada)
Pod koniec miesiąca Netflix udostępni ośmioodcinkowy trzymający w napięciu thriller z udziałem Colmana Domingo.
„Szaleństwo” opowiada historię telewizyjnego eksperta Munciego Danielsa, który zostaje uwikłany w śmiertelny spisek. Podczas urlopu w lasach Gór Poconos odkrywa zwłoki znanego zwolennika białej supremacji. Będąc jedynym świadkiem, wkrótce zostaje wrobiony w zbrodnię i rozpoczyna desperacki wyścig, aby oczyścić swoje imię i rozwikłać całą intrygę. Czy uda mu się ujawnić prawdę w epoce postprawdy? Czy zdoła uratować swoje życie, które bardzo szybko w takich sytuacjach rozpada się na kawałki?
-
„Platforma 2” (premiera: 4 października)
Hiszpańskojęzyczny thriller z 2019 roku zyskał taki rozgłos, że teraz otrzymał kontynuację.
Akcja rozgrywa się w ogromnym więzieniu zbudowanym w postaci wieży z celami na każdym kolejnym piętrze. W więzieniu panuje system, według którego osadzeni są karmieni dzięki zjeżdżającej platformie załadowanej jedzeniem. Ci na górze jedzą do syta, podczas gdy ci znajdujący się niżej przeżywają na resztkach. W nowym filmie pojawia się przywódca, który narzuca swoje prawo w brutalnym systemie. Jak to się skończy?
-
„Pierwsza piątka” (premiera: 9 października)
W październiku na Netfliksie fani koszykówki znajdą coś dla siebie. Nowy 10-częsciowy serial dokumentalny śledzi losy pięciu supergwiazd NBA w trakcie sezonu 2023-2024. Wśród prezentowanych sportowców są Jimmy Butler, Anthony Edwards, LeBron James, Domantas Sabonis i Jayson Tatum.
Serial prezentuje gwiazdy z różnych drużyn i w bardzo różnych momentach swojej kariery, zanurza widzów w ich codzienności oraz w tym, jak ich wymagająca kariera oddziałuje na ich życie osobiste oraz zdrowie psychiczne.
-
„Terytorium” (premiera: 24 października)
Czy „Terytorium” to nowe „Yellowstone”? Być może. Ten australijski serial skupia się wokół największej na świecie farmy bydła, która należy do rodziny Lawsonów i, tak się składa, że pozostaje bez oczywistego następcy. To z kolei sprawia, że frakcje członków rodziny rywalizują między sobą o przywództwo. Podczas gdy rodzina Lawsonów jest w konflikcie sama ze sobą, lokalni rywale, gangsterzy, rdzenni mieszkańcy i nikczemni górnicy zaczynają zwierać szeregi w nadziei, że przejmą farmę siebie.
Zapowiada się na połączenie „Yellowstone” i „Sukcesji”, miejmy nadzieję, że równie dobre jak wspomniane tytuły. Zaletą na pewno jest widok krajobrazów Australii i koni.
-
„Para idealna” (premiera: 5 września)
Nicole Kidman od lat świetnie odnajduje się w serialach z wątkami kryminalnymi („Wielkie kłamstewka”, „Dziewięcioro nieznajomych”, „Od nowa”), a „Para idealna” to kolejna taka historia, w której gra główną rolę.
Greer Garrison Winbury (Nicole Kidman), znana pisarka, planuje wystawne wesele dla swojego syna i przyszłej synowej, którą nie do końca akceptuje. Gdy przygotowania idą pełną parą, na pobliskiej plaży zostaje odnalezione ciało. Rodzina natychmiast staje w ogniu pytań i podejrzeń. W toku śledztwa na jaw wyjdzie nie tylko to, co się wydarzyło na plaży, ale także wiele innych ukrywanych sekretów.
-
„Potwory: Historia Lyle’a i Erika Menendezów” (premiera: 19 września)
Jeśli oglądaliście niezwykle popularny serial true crime z 2022 roku pt. „Dahmer - Potwór: Historia Jeffreya Dahmera”, pewnie będziecie zainteresowani kontynuacją serii.
Tym razem twórcy przybliżają jedną z najgłośniejszych spraw kryminalnych stulecia, która była komentowana na całym świecie. Chodzi o sprawę braci Lyle'a i Erika Menendezów, którzy zostali skazani za morderstwo swoich rodziców w połowie lat 90.
Historia braci wzbudzała kontrowersje, ponieważ prokurator wskazywał na pobudki finansowe, ze strony morderców (bracia mieli zabić rodziców, by zyskać spadek), natomiast sami oskarżeni utrzymują, że popełnili zbrodnię powodowani chęcią skończenia z psychicznym, fizycznym i seksualnym wykorzystywaniem ich przez rodziców.
-
„Jego trzy córki” (premiera: 20 września)
Nowy film Azazela Jacobsa to czuły i rozdzielający serce dramat, który przedstawia historię relacji trzech skłóconych sióstr. Kobiety spotykają się po latach, by opiekować się chorym, umierającym ojcem. Wtedy też wszystkie stare rany ponownie się otwierają, niewypowiedziane żale wybuchają, a atmosfera staje się niesamowicie napięta. Czy zbliżająca się śmierć ojca zbliży je czy rozdzieli na dobre?
„Jego trzy córki” to film o akceptacji, siostrzanych relacjach i przejściu do porządku dziennego po śmierci. W rolach głównych występują Elizabeth Olsen, Natasha Lyonne i Carrie Coon.
-
„Przewodnik po zbrodni według grzecznej dziewczynki” (premiera: 1 sierpnia)
„Przewodnik...” to telewizyjna adaptacja bestsellerowej powieści Holly Jackson z 2019 roku. Seria kryminalna została stworzona z myślą o widzach z kategorii young adults. Podąża za pewną uczennicą liceum, która postanawia rozwiązać sprawę morderstwa sprzed pięciu lat, którego ofiarą padła 17-letnia, popularna licealistka Andie Bell. Nastolatka nie wierzy w ogólnie przyjętą wersję wydarzeń (oskarżony o zbrodnię został chłopak dziewczyny) i jest zdeterminowana, by odkryć prawdę i znaleźć prawdziwego zabójcę.
Jeśli lubisz dobre kryminały, w których w miarę rozwoju akcji na światło dzienne wychodzą kolejne warstwy intryg, koniecznie zapisz ten serial na liście do obejrzenia!
-
„Emily w Paryżu” 4. sezon (premiera: 15 sierpnia)
Bardzo stylowy serial Netflixa powraca na dwuczęściowy czwarty sezon (część 2. zostanie wydana 12 września). Emily, która przeprowadziła się do Paryża ze Stanów Zjednoczonych, jest już zadomowiona w mieście miłości. I chociaż od czasu przeprowadzki wiele przeszła, w tym zawirowania w życiu prywatnym i w pracy, teraz czekają na nią kolejne przygody. Jej życie osobiste pozostaje tak samo skomplikowane jak zawsze. Nadal też mierzy się z dużymi różnicami kulturowymi, gdy próbuje poukładać swoje życie towarzyskie, miłosne i wymagającą karierę. Nowa odsłona uwielbianego przez widzów serialu już 15 sierpnia.
W nowym sezonie oczywiście nie zabraknie zakupów i świetnych stylizacji, z których słynie Emily. Plotka głosi, że przynajmniej część tego sezonu bohaterka spędzi w Rzymie. Dużo będzie się działo także u bohaterów drugoplanowych.
-
„Wybawienie” (premiera: 30 sierpnia)
Fani horrorów powinni obejrzeć nowy film nominowanego do Oscara reżysera Lee Danielsa („Kamerdyner”, „Pokusa”), pt. „Wybawienie”, który będzie miał premierę pod koniec sierpnia na Netfliksie.
Ebony Jackson, samotna matka z trudną przeszłością, przeprowadza się z dziećmi do nowego domu w nadziei na świeży start. Jednak, gdy w ich nowym miejscu zamieszkania zaczynają dziać się dziwne rzeczy, opieka społeczna zaczyna się interesować rodziną, co grozi jej rozpadem. Kobieta musi walczyć o utrzymanie rodziny razem.
„Wybawienie” to film luźno oparty na relacjach o rzekomym nawiedzeniu i opętaniu przez demony, które miało miejsce w mieście Gary w stanie Indiana w 2011 roku.
Film z gwiazdorską obsadą (Glen Close) wywraca do góry nogami typową opowieść o nawiedzeniu. Zamiast filmu grozy jest to raczej historia o odnajdywaniu w sobie mocy i przezwyciężaniu ciemności.
-
„Gliniarz z Beverly Hills: Axel F” (premiera: 2 lipca)
Po 40 latach od pierwszego filmu, który cieszył się ogromną popularnością, Netflix wskrzesza serię „Gliniarz z Beverly Hills” w czwartym filmie pod kryptonimem „Axel F”.
Do gwiazdy serii, Eddiego Murphy'ego, dołączają jego dawni współpracownicy, Judge Reinhold i Bronson Pinchot, a także nowi aktorzy, w tym Kevin Bacon, Joseph Gordon-Levitt i Taylour Paige.
Akcja nowego filmu rozgrywa się 40 lat po wydarzeniach z pierwszego „Gliniarza z Beverlly Hills". Detektyw Axel Foley (Eddie Murphy) wraca do pracy, gdy życie jego córki Jane jest w niebezpieczeństwie. Aby ją ochronić musi połączyć siły ze starymi i nowymi przyjaciółmi. W trakcie śledztwa odkrywa poważny spisek.
Na fali trendu nostalgii w filmie, Netflix sięga po kolejny klasyk, któremu zapewnia ponowne uruchomienie w nadziei, że zostanie pozytywnie przyjęty przez publiczność. Czy okaże się sukcesem? Warto sprawdzić już 2 lipca.
-
„Gang Zielonej Rękawiczki 2” (premiera: 17 lipca)
W lipcu Netflix proponuje jeszcze jeden powrót. Na ekran i do swojej przestępczej działalności powracają Zuza (Magdalena Kuta), Kinga (Małgorzata Potocka) i Alicja (Anna Romantowska), czyli główne bohaterki, polskiej ośmioodcinkowej komedii kryminalnej.
Tym razem złodziejki ukrywają się w Bieszczadach, w domu opieki, z planem, by raz na zawsze porzucić swój proceder. Jednak, gdy syn jednej z nich wpada w tarapaty, nie mają wyjścia - muszą działać. Oczywiście w swoim stylu.
W drugim sezonie „Gangu Zielonej Rękawiczki” zobaczymy kilka nowych twarzy. Serial w 2022 roku podbił serca widzów, czy tym razem będzie podobnie? Premiera już 17 lipca.
-
„Dekameron” (premiera: 25 lipca)
Jeśli tytuł nowego serialu Netfliksa kojarzy Wam się ze zbiorem opowiadań z XIV wieku włoskiego autora Giovanniego Boccaccio, to bardzo słusznie! Bo „Dekameron” to właśnie bardzo luźna adaptacja tego dzieła, nawiązująca do tematyki opowiadań, które w swoim czasie trafiły nawet do indeksu ksiąg zakazanych.
Jest XIV wiek, dżuma pustoszy Florencję we Włoszech, a ludzie najlepiej sytuowani szukają bezpieczeństwa na wsi, która może nie być jednak tak bezpieczna, jak im się wydaje. Mroczny serial komediowy, który zmienia się w historię o przetrwaniu, przesiąknięty jest licznymi tajemnicami, walką klas i igraszkami seksualnymi. W „Dekameronie” występują Zosia Mamet i Tony Hale.
„Rekiny w Sekwanie” (premiera: 5 czerwca)
Jeśli planujesz pływać tego lata lub śledzisz wydarzenia sportowe (np. nadchodzącą Olimpiadę w Paryżu) musisz obejrzeć „Rekiny w Sekwanie”. Akcja horroru rozgrywa się właśnie w Paryżu podczas Mistrzostw Świata w triathlonie, które mają odbyć się m.in. w Sekwanie. Tymczasem w centrum miasta grasuje gigantyczny rekin zabójca, który przedostał się do rzeki z wód Afryki. Zadaniem naukowców jest wytropienie go i powstrzymanie międzynarodowej masakry.
Film, który nazwano francuskimi „Szczękami” gwarantuje mnóstwo emocji i to raczej propozycja dla tych, którzy mają stalowe nerwy.
„Spadek” (premiera: 19 czerwca)
„Spadek” to nowa polska komedia, która w drugiej połowie czerwca zadebiutuje na platformie Netflix.
Fabuła skupia się na skonfliktowanej rodzinie, która po śmierci bogatego wuja zaczyna rywalizować o spadek po majętnym krewnym. Zanim jednak podzielą jego fortunę, będą musieli zagrać w grę pełną zagadek i łamigłówek, którą wuj przygotował dla nich przed śmiercią. Ten kto wygra, zgarnie największą część majątku.
To wszystko brzmi, jak pełna gagów i nieoczekiwanych zwrotów akcji komedia o tym, że z rodziną najlepiej wychodzi się... na zdjęciach. Jednak zmarły krewny miał w całej tej zabawie pewien plan. Zanim rodzina podzieli spadek będzie musiała w końcu ze sobą współpracować.
W obsadzie m.in. Maciej Stuhr, Jan Peszek, Joanna Trzepiecińska, Mateusz Król i Piotr Polak.
„Weteranka” (premiera: 21 czerwca)
To nowy, trzymający w napięciu thriller akcji z Jessicą Albą w roli głównej.
Parker to komandoska sił specjalnych, która, gdy dowiaduje się, że jej ojciec zmarł, wraca do rodzinnego miasta. Wtedy zagłębia się w przyczynę jego śmierci i odkrywa, że wcale mogła nie być przypadkowa. Wkrótce odkrywa, że może to mieć coś wspólnego z serią niedawnych napadów, umoczonymi w proceder policjantami i skorumpowanym senatorem.
Parker to wyszkolona jednoosobowa maszyna do zabijania, co gwarantuje film akcji na najwyższym poziomie. Dla fanów szybkiej akcji, walki wręcz i porachunków z przestępcami.
„Bez lukru” (premiera: 3 maja)
Przezabawna parodia filmów takich jak „Blackberry” i „Air”. Jest opowieścią o wojnie dwóch potentatów płatków śniadaniowych Kellogg’s i Post w latach 60. Firmy te konkurują, aby stworzyć wyjątkowe ciastko, które na zawsze odmieni nasze śniadanie.
„Bez lukru” stanowi kronikę powstania Pop-Tarts, „rewolucyjnego” ciastka, które do dziś smakuje rodzinom na całym świecie. Wyścig między firmami opiera się na prawdziwej historii, ale wątki fabularne są dodane dla dodatkowej rozrywki. To debiut komika Jerry'ego Seinfelda w roli reżysera. W obsadzie zobaczymy Melissę McCarthy, Jima Gaffigana, Amy Schumer i Hugh Granta.
„Bodkin” (premiera: 9 maja)
Mroczny thriller komediowy zainspirowany obecną obsesją społeczeństwa na punkcie true-crime. Opowiada o grupie podcasterów, badających sprawę zaginięcia w małym irlandzkim miasteczku. Oczywiście pod powierzchnią pierwotnej historii kryje się coś bardziej złowrogiego. Szybko popadają w konflikt z miejscowymi i zostają wciągnięci w dziwaczną tajemnicę.
Warto obejrzeć ze względu na mroczny, tajemniczy klimat, ale z komediowym akcentem.
„Atlas” (premiera: 24 maja)
Thriller science fiction z Jennifer Lopez w roli głównej.
Technofobiczna analityczka rządowa (Jennifer Lopez), która jest sceptyczna wobec osiągnięć AI, dołącza do kosmicznej misji, której celem jest schwytanie robota-renegata, powiązanego z jej przeszłością. W grę wchodzi ryzyko zniszczenia ludzkości. Kobieta szybko odkrywa, że sztuczna inteligencja może być jej jedyną nadzieją na pomyślny powrót do domu.
Oprócz tego, że „Atlas” oferuje bardzo aktualną tematykę, zapewnia satysfakcjonujące kino akcji, które prezentuje kilka możliwych scenariuszy związanych z postępem technologicznym i wykorzystaniem sztucznej inteligencji.
„Eric” (premiera: 30 maja)
Thriller psychologiczny podzielony na sześć odcinków, którego akcja rozgrywa się w Nowym Jorku w latach 80. Benedict Cumberbatch wciela się w zdesperowanego ojca Vincenta, znanego lalkarza z Nowego Jorku, którego 9-letni syn, Edgar, znika pewnego dnia w drodze do szkoły. Mężczyzna zaczyna wierzyć, że jedyną nadzieją na odnalezienie dziecka jest ożywienie jednej z jego kukiełek o imieniu Eric.
Dość mroczny mini serial, pełen jest ciężkich emocji, którym ulega zdesperowany ojciec Edgara. Trzymający w napięciu, po którym można spodziewać się aury tajemniczości, nerwowych momentów i całkowitej niestabilności.
„Ripley” (premiera: 4 kwietnia)
Mini serial Netflixa stanowi nowe podejście do bestsellerowej powieści Patricii Highsmith pt. „Utalentowany pan Ripley”.
Tom Ripley (Andrew Scott), oszust, żyjący w Nowym Jorku na początku lat 60. XX wieku, zostaje wynajęty przez zamożnego mężczyznę, aby udał się do Włoch i przekonał jego syna włóczęgę, aby ten wrócił do domu i objął stanowisko w rodzinnym biznesie. Przyjęcie tego zlecenia przez pana Ripleya prowadzi do złożonej historii o oszustwach, kłamstwie, a nawet zbrodni.
Zapowiada się naprawdę stylowy serial z czarno-białymi zdjęciami, dobrze skrojonymi garniturami i gwiazdami w obsadzie. W rolach drugoplanowych występują m.in. Dakota Fanning i John Malkovich.
„Mocny temat” (premiera: 5 kwietnia)
„Mocny temat” to zainspirowany prawdziwymi wydarzeniami film o tym, jak doszło do niesławnego wywiadu księcia Andrzeja dla BBC Newsnight. Zrealizowany na podstawie wspomnień Sam McAlister, byłej producentki, która poprowadziła wywiad z księciem w 2019 roku, w którym książę Andrzej bronił swoich powiązań z Jeffreyem Epsteinem.
Film śledzi wydarzenia poprzedzające wywiad, sposób, w jaki producenci zdobyli informacje oraz wszystkie pełne napięcia dramaty i starcia zza kulis.
„Mocny temat” może robić wrażenie tym, jak wiernie starano się odtworzyć tamte wydarzenia, a nawet całe studio BBC, w którym odbył się wywiad.
W rolach głównych wystepują Gillian Anderson jako Emily Maitlis, Rufus Sewell jako Książę Andrzej i Billie Piper jako Sam McAlister z „Newsnight”.
„Rebel Moon – część 2: Zadająca rany” (premiera: 19 kwietnia)
W kwietniu na Netflixie warto obejrzeć także „Rebel Moon – część 2: Zadająca rany”, czyli ciąg dalszy eposu science fiction Zacka Syndera. Akcja filmu toczy się bezpośrednio po wydarzeniach z części pierwszej („Rebel Moon: Dziecko ognia”). Zbuntowani wojownicy przygotowują się do bitwy przeciwko bezwzględnym siłom Świata Matki. Aby jednak pokonać złe siły, bohaterowie muszą zastanowić się nad swoją przeszłością i prawdziwymi motywacjami.
Choć pierwsza część, której premiera odbyła się w grudniu 2023 r., spotkała się z mieszanymi ocenami, film i tak zyskał rzeszę zagorzałych fanów. Jeśli więc lubisz kosmos, eksplozje i krainy fantazji, to pozycja dla Ciebie, ponieważ zapowiada się wizualny spektakl.
„Martwi Detektywi” (premiera: 25 kwietnia)
I jeszcze jedna propozycja, tym razem dla fanów „Sandmana”. „Martwi Detektywi” to adaptacja serii DC Vertigo Neila Gaimana i Matta Wagnera o tym samym tytule. Serial dramatyczny opowiada o zjawiskach nadprzyrodzonych, a jego akcja rozgrywa się w tym samym świecie, co popularny „Sandman”.
Serial „Martwi Detektywi” to historia Edwina Payne’a i Charlesa Rowlanda, dwóch zmarłych młodych mężczyzn (choć urodzonych w różnych dekadach), którzy decydują się pominąć wkraczanie w zaświaty, aby pozostać na Ziemi i badać nadprzyrodzone zbrodnie.
Jeśli prześladuje Cię irytujący duch, Agencja Martwych Detektywów będzie w stanie pomóc.
„Astronauta” (premiera: 1 marca)
„Astronauta” to film science fiction oparty na powieści czeskiego autora Jaroslava Kalfařa pt. „Spaceman of Bohemia”.
Adam Sandler wciela się w postać astronauty, który odbywa samotną misję kosmiczną i cierpi z powodu przytłaczającej samotności i możliwego rozpadu małżeństwa z ciężarną żoną Lenką (Carey Mulligan). Wtedy nawiązuje kontakt z gigantyczą, przypominającą pająka obcą istotą, która pomaga mu uporać się ze smutkiem i zapewnia niezbędne towarzystwo.
Opowieść porusza motywy straty, samotności i izolacji, a Adam Sandler zebrał dobre oceny za stworzoną kreację. Serial wyreżyserował Johan Renck, zdobywca nagrody Emmy za mini serial „Czarnobyl”.
„Dżentelmeni” (premiera: 3 marca)
Pamiętacie udany film Guya Ritchiego pt. „Dżentelmeni” z 2019 roku? Teraz ta historia odradza się jako serial. Opowieść nie jest jednak kontynuacją filmu ani prequelem. Przedstawia podobną historię osadzoną w tym samym wszechświecie.
Ośmioodcinkowy serial kryminalny „Dżentelmeni” skupia się na Eddiem Hornimanie (Theo James), który nieoczekiwanie dziedziczy pokaźny majątek swojego ojca. Jednak wkrótce odkrywa, że wśród pozyskanych bogactw znajduje się ziemia, która stanowi imperium konopne i nie funkcjonuje w pełni jawnie. W rezultacie Eddie i jego rodzina zostają uwikłani w brytyjski półświatek przestępczy i ściągają na siebie nie lada kłopoty.
Całość emanuje charakterystycznym stylem Ritchiego, tworząc zabawną komedię akcji pełną przemocy i absurdu.
„Dama” (premiera: 8 marca)
W marcu na Netflix można będzie także obejrzeć w akcji znaną z hitowego serialu „Stranger Things” Millie Bobby Brown. W mrocznym filmie fantasy wciela się w postać Elodie, kobiety, która zgadza się poślubić księcia w nadziei, że to zapewni jej długie i szczęśliwie życie. Szybko jednak okazuje się, że czeka ją koszmar, gdy rodzina królewska składa ją w ofierze smokowi, aby spłacić starożytny dług. Aby przetrwać, Elodie musi wykazać się sprytem i wytrwałością...
Zamiast romantycznej baśni o królewskiej parze, dostajemy pełen akcji filmy przygodowy, w którym młoda silna, kobieta musi pokonać bestię.
„Problem trzech ciał” (premiera: 21 marca)
Oparty na bestsellerowej serii książek Cixina Liu serial science fiction został stworzony przez producentów wykonawczych „Gry o tron”, Davida Benioffa i D.B. Weissa oraz Alexandra Woo, scenarzysty znanego m.in. z „Czystej krwi”. Wszystko to jeszcze bardziej podkręca oczekiwania fanów książek i sprawia, że atmosfera wokół produkcji jest bardzo gorąca.
Fabuła serialu opowiada o naukowczyni, która została wcielona do wojska i wysłana do bazy wojskowej, gdzie pracuje nad komunikacją z istotami pozaziemskimi. Opowieść o spotkaniu ludzkości z kosmitami, wykracza daleko poza przeciętną przygodę science fiction. Stale zmieniające się linie czasowe, umożliwiają np. badanie konsekwencji decyzji historycznych, tych związanych z wydarzeniami w Chinach podczas rewolucji kulturalnej lat 60. XX wieku.
„Orion i ciemność” (premiera: 2 lutego)
Nowa animacja od DreamWorks jest adaptacją książki Emmy Yarlett.
Orion to nieśmiały, skromny chłopiec, który skrywa w sobie wiele lęków. Jest kłębkiem młodzieńczego niepokoju, całkowicie pochłoniętym irracjonalnym strachem. Boi się m.in. pszczół, psów, oceanu, klaunów czy upadku z klifu. Jednak ze wszystkich jego lęków najbardziej przeraża go to, z czym spotyka się co noc: ciemność. Kiedy więc odwiedza go dosłowne ucieleśnienie jego najgorszego strachu - Ciemność, zabiera Oriona na nocną wycieczkę, aby udowodnić chłopcu, że jedyną rzeczą, której należy się bać, jest sam strach. Czy uda mu się go pokonać?
„Kochanka, stalkerka, zabójczyni” (premiera: 9 lutego)
W lutym w serwisie Netflix zadebiutuje też film, który powinien przyciągnąć uwagę fanów gatunku true crime. „Kochanka, stalkerka, zabójczyni” to dość przerażająca opowieść o tym, jak bardzo zwykły romans może pójść nie tak.
Dave Kroupa, samotny mężczyzna z Nebraski, w 2012 roku postanowił założyć profil na portalu randkowym. Mężczyzna szybko poznał tam kobietę. Kolejną natomiast w warsztacie samochodowym, w którym pracował. Jednak nie spodziewał się, że rozwijający się trójkąt miłosny niebawem przekształci się w koszmar.
Wykorzystując wywiady z zaangażowanymi osobami oraz szczegółowe rekonstrukcje, film przedstawia prawdziwą historię o molestowaniu, oszustwach cyfrowych i morderstwach w sercu Ameryki.
„Awatar: Ostatni władca wiatru” (premiera: 22 lutego)
Fani oryginalnego serialu animowanego Nickelodeon od lat czekają na godną aktorską adaptację. Czy to właśnie ten moment? Przekonamy się 22 lutego.
Serial opowiada historię Aanga, ostatniego żyjącego władcy powietrza i tytułowego Awatara, który musi nauczyć się kontrolować żywioły, aby uratować świat przed złowrogą armią. Wraz ze swoimi towarzyszami podróżuje przez fantastyczne światy, rozwijając nowe umiejętności, przyjaźnie i stawiając czoła wielkim wyzwaniom, aby przywrócić równowagę w świecie.
Duże oczekiwania wobec nowego serialu związane są przede wszystkim z zapowiadaną lepszą jakością produkcji (poprzednia adaptacja nie spotkała się z ciepłym przyjęciem fanów), większą wiernością materiałowi źródłowemu i – co ważne – udziałem wyłącznie azjatyckiej i rdzennej obsady.
„Rojst: Millenium. Sezon 3” (premiera: od 28 lutego)
Trzeci, finałowy sezon popularnego polskiego serialu kryminalnego przyniesie rozwiązanie wszystkich dotychczasowych tajemnic bohaterów i wyjaśnienie wątków rozpoczętych w dwóch poprzednich seriach. Oprócz tego bohaterowie stawią czoła zupełnie nowym sprawom kryminalnym i będą podążać za nowymi tropami.
Za reżyserię odpowiada Jan Holoubek. W rolach głównych występują: Magdalena Różczka, Dawid Ogrodnik, Łukasz Simlat i Andrzej Seweryn.
Co obejrzeć w weekend na Disney+? Nowości
-
„Nic nie mów” (premiera: 14 listopada)
Pierwsza propozycja na listopad od Disney+ to trzymająca w napięciu historia ruchu Irlandzkiej Armii Republikańskiej (IRA) w Irlandii Północnej w okresie konfliktu. Seria obejmująca cztery dekady rozpoczyna się szokującym zaginięciem Jean McConville, samotnej matki dziesięciorga dzieci, która została porwana z domu w 1972 roku i nigdy więcej nie widziano jej żywej.
Serial opowiada historię różnych członków IRA, w ten sposób ujawniając sekrety tego niezwykle brutalnego okresu w historii kraju. Bada to, do czego niektórzy ludzie są skłonni w imię swoich przekonań; przedstawia w jaki sposób głęboko podzielone społeczeństwo może nagle przechylić się w stronę konfliktu zbrojnego; a także skutki przemocy dla wszystkich dotkniętych oraz emocjonalne i psychologiczne koszty tego, co się działo.
-
„Prawie świąteczna historia” (premiera: 15 listopada)
Ten krótkometrażowy film dostępny na Disney+ to historia zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami, gdy mała sowa została uratowana z choinki w Rockefeller Center w Nowym Jorku w 2020 roku. Świetnie wprowadzi w świąteczny klimat.
Moon to mała, ciekawska sowa, która niespodziewanie zostaje uwięziona w choince przeznaczonej dla Rockefeller Plaza. W poszukiwaniu ucieczki od miejskiego zgiełku, Moon poznaje zagubioną dziewczynkę imieniem Luna. Razem ruszają w poruszającą podróż, odkrywając świąteczną magię i nawiązując niezwykłą więź, gdy zmierzają z powrotem do domu, do rodziców.
-
„Ucieczka z Chinatown” (premiera: 19 listopada)
W listopadzie na Disney+ warto zobaczyć także tę niekonwencjonalną komedię stworzoną przez Charlesa Yu, który zaadaptował ją na podstawie własnej bestsellerowej powieści.
Willis Wu to azjatycko-amerykański aktor, który zawsze gra drugoplanowe role, zarówno w pracy, jak i w życiu prywatnym. Gdy nieświadomie staje się świadkiem przestępstwa, to zdarzenie umieszcza go w centrum akcji. Willis zaczyna rozplątywać sieć przestępczą w Chinatown, rozwiązywać skrywaną historię swojej rodziny i zastanawia się, czy bycie główną postacią jest warte zachodu.
Charles Yu pełni funkcję producenta wykonawczego, a Taika Waititi reżyseruje odcinek pilotażowy.
-
„Beatles ‘64” (premiera: 29 listopada)
Martin Scorsese jest producentem tego dokumentu o Beatlemani w Ameryce. Film przedstawia elektryzujący moment pierwszej wizyty The Beatles w Stanach Zjednoczonych i zawiera wcześniej niepublikowane i rzadkie ujęcia z trasy zespołu w 1964 roku.
„Beatles '64” nie tylko próbuje uchwycić niewyobrażalną sławę i publiczną histerię jaką wtedy wywoływał zespół, ale także intymne doświadczenia czterech chłopaków z Liverpoolu. Są tu też nowe wywiady z Paulem McCartneyem i Ringo Starrem. Film daje rzadki wgląd w to, kiedy The Beatles stali się najbardziej wpływowym i uwielbianym zespołem wszech czasów.
-
„Last Days of the Space Age" (premiera: 2 października)
Akcja nowego serialu, który teraz można obejrzeć na Disney+ rozgrywa się w 1979 roku w niewielkiej miejscowości Perth w Australii Zachodniej, która jednak zwraca na siebie uwagę całego świata.
Miasto organizuje konkurs Miss Universe, a amerykańska stacja kosmiczna Skylab stacjonuje się tuż za przedmieściami miasta. Tymczasem dochodzi do przerw w dostawie prądu z powodu strajku, który dzieli społeczność. A gdyby tego było mało, kilka rodzin z przedmieść przeżywa trudne chwile, które potęguje chaos związany z zimną wojną.
„Last Days of the Space Age" próbuje przedstawić skomplikowaną sytuację społeczności, która usiłuje przetrwać burzliwe zmiany społeczne tamtej epoki.
-
„Rywale” (premiera: 18 października)
Jesteście fanami „Bridgertonów”? Jeśli tak, to spodoba Wam się także serial „Rywale”. Produkcja Disney+ została stworzona na podstawie jednej z książek Jilly Cooper z serii „Rutshire Chronicles”, opowiadających o świecie wyższych sfer z fikcyjnego brytyjskiego hrabstwa Gloucestershire. Jej powieści znane są z historii łączących wątki romansów, wielkich pieniędzy i intryg przypominających te z ery „Dynastii”.
„Rywale” to opowieść koncentrująca się na rywalizacji między politykiem, byłym zawodnikiem skoków przez przeszkody i uwodzicielem Rupertem Campbellem-Blackem, a producentem telewizyjnym Tonym Baddinghamem.
Pikanterii dodaje fakt, że postać Campbell-Blacka miała być podobno inspirowana na osobie Andrew Parker-Bowlesa, byłego męża Camilli, żona króla Karola III.
-
„W trasie: Bruce Springsteen i The E Street Band” (premiera: 25 października)
Muzyczna premiera października na Disney+ to historia Bruce’a Springsteena i The E Street Band. Muzyczny film dokumentalny oferuje dogłębny wgląd w powstawanie ich legendarnych występów na żywo, w tym trasy koncertowej w latach 2023–2024. Prezentuje nagrania z prób zespołu, chwile zza kulis, klipy archiwalne, a także refleksje na ten temat samego Springsteena.
Dla fanów obowiązkowy punkt na liście streamingowych must-see.
-
„LEGO Gwiezdne Wojny: Odbuduj Galaktykę” (premiera: 13 września)
Fani Gwiezdnych Wojen znów będą mieli pretekst, by włączyć Disney+. Platforma udostępnia kolejny serial z uniwersum Star Wars. „LEGO Gwiezdne Wojny: Odbuduj Galaktykę” to animacja z mnóstwem zabawnych wizualizacji dla dzieci, które połączono ze zwrotami akcji i żartami, które zrozumieją starsi fani.
„Odbuduj Galaktykę” pokazuje, jak cały wszechświat Gwiezdnych Wojen rozpada się na kawałki, gdy nerfopas, Sig Greebling, odkrywa potężny artefakt w ukrytej świątyni Jedi. Wszechświat zostaje wywrócony do góry nogami, bohaterowie stają się antybohaterami i odwrotnie, a Sig musi wyruszyć w niebezpieczną przygodę, by przywrócić ład.
-
„In Vogue: lata 90.” (premiera: 13 września)
Lata 90. w branży fashion były przełomowe i zmieniły modę na zawsze. Seria „In Vogue” przedstawia tę dekadę w branży oczami redaktorów magazynu Vogue: Hamisha Bowlesa, Edwarda Enninfula, Tonne Goodman i Anny Wintour. Każdy odcinek serialu koncentruje się na jednym z decydujących momentów lat 90., w tym np. na Hollywood, grunge’u, Met Gali, globalizacji amerykańskiej mody czy hip-hopie.
W serialu występują m.in: Naomi Campell, Claudia Schiffer, Kate Moss, Donna Karan, Elizabeth Hurley, Grace Coddington, Gwyneth Paltrow, Linda Evangelista, Marc Jacobs, Mary J. Blige, Michael Kors, Kim Kardashian, Jean Paul Gaultier, John Galliano, Sarah Jessica Parker, Stella McCartney, Tom Ford, Tommy Hilfiger, Vera Wang i Victoria Beckham.
Od 13 września dostępne będą trzy pierwsze odcinki serii, od 20 września kolejne trzy.
-
„To zawsze Agatha” (premiera: 19 września)
To spin-off serialu „WandaVision”, który ujawni, w jaki sposób Agatha (Kathryn Hahn) planuje uciec z magicznej pułapki, którą Wanda (Elizabeth Olsen) zastawiła pod koniec historii z „WandaVision”.
Agatha zyskuje nieoczekiwanego sojusznika, który pomaga jej się uwolnić spod klątwy i przekonuje ją, by dołączyła do niego na legendarnej Drodze Czarownic. Agatha i nastolatek tworzą sabat, aby stawić czoła wyzwaniom i próbom, które na nich czekają na tej ścieżce. Tylko tak Agatha będzie mogła odzyskać swoje moce.
„To zawsze Agatha” zapowiada się na bardzo mroczny serial z uniwersum Marvela, który obejmuje demony i magiczne, wynaturzone stworzenia.
-
„Królestwo Planety Małp” (premiera: 2 sierpnia)
Wśród sierpniowych premier na platformie Disney+ kinowy hit - „Królestwo Planety Małp”. Dziesiąty film kultowej serii science fiction udowadnia, że ta historia wciąż ma widzom wiele do zaoferowania. Zarówno w kwestii rozwoju fabuły, jak i przeskoku w warstwie efektów wizualnych, które imponują w porównaniu do filmów sprzed 50 lat.
Film Wesa Balla kontynuuje historię pokoleń małp po Cezarze. Akcja koncentruje się wokół szympansa o imieniu Noa, który próbuje odkryć prawdę o ludziach i małpach.
Nowa część serii bardziej koncentruje się na społeczeństwie małp, co nadaje jej odmienny charakter w porównaniu do wcześniejszych filmów, gdzie planeta wciąż przypominała Ziemię zdominowaną przez ludzi.
Przeczytaj: Jak oglądać „Planetę Małp” – kolejność
-
„Zbrodnie po sąsiedzku” 4. sezon (premiera: 27 sierpnia)
Niezwykle popularny serial komediowy wraca pod koniec sierpnia na platformę Disney+. Trójka bohaterów Charles, Oliver i Mabel (w tych rolach Steve Martin, Martin Short i Selena Gomez) ponownie łączą siły, a to co będzie się działo związane jest z następstwami finału trzeciego sezonu. Akcja przenosi się do Los Angeles, gdzie studio Hollywood przygotowuje film o podcaście Only Murders. Gdy detektywi-amatorzy wracają do Wielkiego Jabłka, zostają wciągnięci w jeszcze głębszą tajemnicę, która rozgrywa się na dziedzińcu rezydencji w Arconia's West Tower.
W 4. sezonie zobaczymy nowe gwiazdy gościnne, w tym: Zacka Galifianakisa, Melissę McCarthy i Kumail Nanjiani.
-
„Trio z Plainview” (premiera: 23 sierpnia)
Kolejna propozycja filmowa Disney+ to wzruszająca opowieść o przyjaźni i odporności. Film oparty na powieści Edwarda Kelseya Moore’a.
Dramat koncentruje się wokół życia trzech najlepszych przyjaciółek Odette, Clarice i Barbary Jean, znanych jako „The Supremes”. Akcja filmu rozgrywa się w malowniczym miasteczku Plainview w stanie Indiana. Przedstawia ich życie od okresu dojrzewania do dorosłości, podkreślając wszystkie wzloty i upadki, smutki i radości, których w tym czasie doświadczyły.
To opowieść o sile koleżeństwa i o tym, jak ich głęboka więź, budowana przez dziesięciolecia, staje w obliczu nowych prób, gdy stawiają czoła kolejnym wyzwaniom, w tym złamanym sercom i chorobie.
„Trio z Plainview” nie tylko opowiada osobistą historię bohaterek, ale także odzwierciedla doświadczenia Afroamerykanów w połowie XX wieku. Film eksploruje tematy tożsamości, społeczności i dążenia do marzeń na tle zmian społecznych.
-
„Most zbrodni” (premiera: 10 lipca)
Nowy miniserial dostępny od lipca w Disney+ to adaptacja prawdziwej powieści kryminalnej Rebeki Godfrey, opowiadającej o morderstwie nastolatki Reeny Virk, do którego doszło w 1997 roku w Kolumbii Brytyjskiej w Kanadzie.
Nominowana do Oscara, za rolę w filmie „Czas krwawego księżyca”, Lily Gladstone gra funkcjonariuszkę policji w miasteczku Saanich na wyspie Vancouver. Razem z autorką Rebeccą Godfrey (Riley Keough) prowadzą śledztwo w sprawie śmierci nastolatki, która po spotkaniu z przyjaciółmi na imprezie nigdy nie wróciła do domu.
„Most zbrodni” to historia, która oferuje zagłębienie się w świat nastolatków i psychologii tłumu. W serialu poruszane są kwestie klasowe, rasowe i religijne w izolowanej społeczności.
-
„Następcy: Rebelia Red” (premiera: 12 lipca)
Nowy film z popularnej sagi „Następcy” opowiada o dzieciach najsłynniejszych bohaterów Disneya (także złoczyńców), które zmagają się z wyzwaniami związanymi z dorastaniem i poszukiwaniem własnych ścieżek.
Czwarta część skupi się na nowych twarzach - Red, zbuntowanej córce Królowej Kier i Chloe, zawsze dążącej do perfekcji córce Kopciuszka. Kiedy okrutna Królowa Kier wszczyna zamach stanu na Auradon (wyspa, na której mieszkają dobrzy bohaterzy Disneya i od czasu do czasu również potępieni), skrajne przeciwieństwa, Red i Chloe, muszą połączyć siły i cofnąć się w czasie, aby udaremnić traumatyczne wydarzenie, które sprowadziło matkę Red na nikczemną ścieżkę.
- „The Bear” sezon 3 (premiera: 17 lipca)
W ciągu dwóch lat od premiery, ten pomysłowy serial o tematyce kulinarnej i oparty na rock and rollowych postaciach, wywołał sporo zamieszania. Bardzo dobrze ocenione dwa pierwsze sezony (m.in. 10 nagród Emmy i 4 Złote Globy) spowodowały, że szybko zdobył popularność widzów, którzy czekali na więcej.
Już 27 czerwca będzie można zobaczyć trzeci sezon serii, czyli dalsze losy zespołu kierowanego przez Carmy’ego (Jeremy Allen White) i Sydney (Ayo Edebiri) w ich odnowionej restauracji, w której codziennie serwują gościom dania zgodnie z rygorystycznymi standardami szefa kuchni. Co jeszcze w nowym sezonie? Carmy konfrontujący się z demonami przeszłości, słynni szefowie kuchni w rolach gościnnych i pytanie: kiedy odejść z restauracji?
„The Bear” to wybuchowa mieszanka adrenaliny, napięcia, stresu, rewelacyjnie dopracowanych dań i porywczych postaci, po obejrzeniu której masz ochotę powiedzieć: Yes, chef!
„Gwiezdne Wojny: Akolita” (premiera: od 5 czerwca)
W czerwcu premiera długo oczekiwanego nowego serialu Disneya z serii Gwiezdnych Wojen, czyli - „Gwiezdne Wojny: Akolita”.
Fabuła koncentruje się wokół mistrza Jedi, Sola, który bada serię morderstw, które prawdopodobnie mają związek ze zbuntowaną wojowniczką, z jego przeszłości, Mae.
Akcja rozgrywa się w dużej mierze w niezbadanej epoce Gwiezdnych Wojen, w czasach Wysokiej Republiki, około sto lat przed wydarzeniami z „Gwiezdnych Wojen: Część I – Mroczne widmo”.
Zwiastun nawiązuje do pewnego rodzaju zmiany, która wskazuje na nadchodzącą mroczną przyszłość na osi czasu Gwiezdnych Wojen.
„Becoming Karl Lagerfeld” (premiera: 7 czerwca)
Po wielu filmach i serialach o projektantach, takich jak „The New Look”, „Halston” czy „Dom Gucci” przyszedł czas na przyjrzenie się bliżej biografii enigmatycznego, ikonicznego i kontrowersyjnego Karla Lagerfelda.
„Becoming Karl Lagerfeld” zanurza widzów w latach 70. oraz świecie ówczesnego Paryża, Monako i Rzymu, aby śledzić rozkwit jednej z najbardziej ekscentrycznych osobowości paryskiego couture. Stanowi kronikę jego awansu oraz walki i rywalizacji, których ta branża jest pełna. Jest to także historia o przepychu, ego, imprezach oraz niszczycielskich namiętnościach.
„My mieliśmy szczęście” (premiera: 19 czerwca)
Miniserial oparty na bestsellerowej powieści Georgii Hunter pod tym samym tytułem, zainspirowany prawdziwą historią jednej z żydowskich rodzin rozdzielonej na początku II wojny światowej.
Serial śledzi losy rodziny rozproszonej na kilku kontynentach, która robi wszystko, co w jej mocy, by przetrwać i ponownie się zjednoczyć.
„Shardlake” (premiera: 1 maja)
Nowy serial Disneya to przesiąknięty tajemnicą, napięciem i oszustwem kryminał kostiumowy oparty na popularnych na całym świecie powieściach kryminalnych z czasów Tudorów autorstwa CJ Sansoma.
Tytułowy bohater Matthew Shardlake jest sprytnym prawnikiem znanym z rozwiązywania zagadek w XVI-wiecznej Anglii. Gdy Thomas Cromwell, prawa ręka Henryka VIII, wysyła go do odległego klasztoru w celu zbadania podejrzanej śmierci, Shardlake zostaje wciągnięty w bardziej złożoną sieć oszustw, w wyniku której pojawiają się inne ofiary śmiertelne i postacie historyczne.
Idealny scenariusz na wciągający serial!
„Doctor Who” (premiera: 11 maja)
Legendarny brytyjski serial science fiction produkowany przez BBC, powraca w wielkim stylu, tym razem wyprodukowany we współpracy z Disney+.
Gwiazda „Sex Education”, Ncuti Gatwa, wciela się w Doktora, podróżującego w czasie kosmitę, który wraz ze swoją nową asystentką Ruby Sunday (Millie Gibson), stawi czoła wszelkim nadprzyrodzonym i naukowym zagrożeniom.
Teraz Doktor i Ruby wsiadają do TARDIS, by przeżyć nowe przygody i przenieść się m.in. do ery regencji, czasów lat 60. z Beatlesami i rozdartych wojną przyszłości. Na swojej drodze spotkają wielu wrogów i przyjaciół, w tym Paula McCartneya i Johna Lennona. Czy nowa wersja serialu dorówna popularności oryginalnej serii?
„Gwiezdne Wojny: Opowieści z Imperium” (premiera: 4 maja)
4 maja, w Dniu Gwiezdnych Wojen, Disney+ udostępni nowy serial animowany pt. „Gwiezdne Wojny: Opowieści z Imperium”, który przedstawi dni świetności Imperium Galaktycznego z perspektywy dwóch postaci z różnych części osi czasu Gwiezdnych Wojen. Pozwoli szerzej zbadać świat Gwiezdnych Wojen, a zwłaszcza jego mroczniejszej strony.
Serial podąża za Jedi Barrissą Offee, która pojawiła się w „Wojnach Klonów” oraz za złoczyńcą-wiedźmą Morgan Elsbeth, znaną z zeszłorocznej „Ahsoki”. Serial przedstawi tę dwójkę wojowników w ich dążeniu do przywrócenia równowagi w galaktyce.
Kontynuacja serii antologii Gwiezdnych Wojen z 2022 r. („Opowieści Jedi”) odwraca zatem perspektywę i opowiada historie rozgrywające się w Imperium Galaktycznym w dwóch różnych okresach historii wszechświata Gwiezdnych Wojen.
]
„The Beach Boys” (premiera: 24 maja)
Filmy dokumentalne o dwóch najsłynniejszych i fascynujących zespołach z lat 60. Będzie można zobaczyć w maju na Disney+. „Let It Be” opowiada oczywiście o The Beatles i jest rekonstrukcją filmu Michaela Lindsaya-Hogga z 1970 roku, przedstawiającego słynny koncert zespołu na dachu. Natomiast „The Beech Boys” to całkiem nowy film, który przedstawia historię kalifornijskiej legendy surf rocka i zespołu, który zrewolucjonizował muzykę pop z m.in. niezapomnianym California Dreamin'.
Nadchodzące lato to najlepszy moment, by poznać muzyczną podróż The Beach Boys. Film zawiera nigdy wcześniej niepublikowane wywiady i materiały filmowe z członkami i współpracownikami zespołu. Przedstawia historię zespołu i ich różnych muzycznych odkryć oraz pozwala zagłębić się w życie i karierę członków.
„Życzenie” (premiera: 3 kwietnia)
Jeśli masz ochotę na baśń w stylu Disneya, w kwietniu na platformie Disney+ można będzie obejrzeć animowany film, który jest historią pochodzenia legendarnej gwiazdki z charakterystycznego logo najpopularniejszego studia.
Fabuła filmu koncentruje się wokół 17-letniej Ashy (Ariana DeBose) i jej gadającej kozy Valentino (Alan Tudyk), którzy przemierzają magiczne Królestwo Życzeń i odkrywają, że mogą spełnić swoje marzenia.
“Życzenie” powstało z okazji 100. rocznicy powstania Disneya, którą obchodzono w październiku 2023 roku.
„Konflikt: Capote kontra socjeta” sezon 2. (premiera: 17 kwietnia)
Serial biograficzny Ryana Murphy'ego powraca z drugim sezonem o Trumanie Capote (Tom Hollander), który niszczy swoje przyjaźnie z elitarną grupą kobiet, znaną “łabędziami”, po napisaniu fabularyzowanej relacji o ich hedonistycznym stylu życia.
„Konflikt...” opowiada o tym, jak oczarowany i urzeczony grupą bogatych i wytwornych kobiet, Capote wkraczał w ich życia, zaprzyjaźniając się z nimi i stając się ich powiernikiem, by ostatecznie zdradzić je, odsłaniając ich najintymniejsze sekrety w powieści. Kobiety postanawiają nie pozostawać mu dłużne...
W serialu występują m.in. Naomi Watts, Diane Lane, Chloë Sevigny, Calista Flockhart, Demi Moore i Molly Ringwald.
„Thank You, Goodnight: Historia Bon Jovi” (premiera: 26 kwietnia)
To historia jednego z najbardziej popularnych zespołów i najbardziej rozpoznawalnego frontmana. Czteroodcinkowa seria dokumentalna stanowi opowieść o ikonie rocka – zespole Bon Jovi i jest kroniką z czterech dekad jego działalności.
Daje fanom szansę zajrzenia za kulisy, obejrzenia osobistych filmów, poznania nigdy niewydanych piosenek i nieopowiedzianych historii o kultowym zespole. Pozwala na nowo przeżyć najlepsze momenty z przeszłości zespołu oraz przedstawia zarys niepewnej przyszłości.
„Śmierć i inne szczegóły” (premiera: 5 marca)
Jeśli lubisz seriale kryminalne nie możesz przegapić tego tytułu. „Śmierć i inne szczegóły” to opowieść o młodej kobiecie o imieniu Imogene, która staje się główną podejrzaną w sprawie morderstwa. Aby jednak udowodnić swoją niewinność i rozwiązać zagadkę zabójstwa, Imogena musi połączyć siły z Rufusem Coteworthem, najlepszym detektywem na świecie, którego tak się składa, że nienawidzi.
Akcja serialu rozgrywa się na jachcie, a do morderstwa dochodzi w jednym z pokoi. Prosta historia o morderstwie w połączeniu z policyjnymi procedurami sprawia, że opowieść zadowoli każdego miłośnika tajemniczych zagadek.
<iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/eOAgdMg974w?si=kr25e1NVaCBIlV-H" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" allowfullscreen></iframe>
„Taylor Swift: The Eras Tour” (premiera: 15 marca)
Jeśli nie udało Ci się kupić biletu na koncert Tylor Swift w Polsce lub, jeśli już nie możesz się doczekać, koniecznie obejrzyj relację z legendarnej już trasy koncertowej „The Eras Tour”. W Disney+ można zobaczyć rozszerzoną wersję koncertu, z poszerzoną setlistą, piosenką „Cardigan” i czterema dodatkowymi utworami akustycznymi. Pozycja obowiązkowa dla wszystkich oddanych Swifties.
Film zarobił na całym świecie ponad 260 milionów dolarów, co czyni go najlepiej sprzedającym się filmem koncertowym wszech czasów.
„Buntowniczka Nell” (premiera: 29 marca)
Tuż przed świętami na platformie Disney+ wyląduje nowy serial fantasy oparty na prawdziwej postaci historycznej.
„Buntowniczka Nell” to historyczny serial przygodowy, opowiadający o tytułowej młodej kobiecie, która po tym, jak została wrobiona w morderstwo, stała się najsłynniejszą rozbójniczką w XVIII-wiecznej Anglii. Gdy na swojej drodze spotka magicznego ducha, Nell zdaje sobie sprawę, że jej przeznaczenie jest inne, niż sobie wyobrażała...
Seria przypomina klasyczną bajkę Disneya połączoną ze współczesnymi opowieściami przygodowymi.
„The Marvels” (premiera: 7 lutego)
Zdecydowanie jeden z najbardziej wyczekiwanych filmów z uniwersum Marvela, który miał premierę w 2023 roku. I taki, z którym związane były wielkie oczekiwania.
W sequelu „Kapitana Marvela” z 2019 roku Carol Danvers wyrusza samotnie w przestrzeń kosmiczną, aż do niespodziewanego wydarzenia, w którym jej moce splotą się z mocami Moniki Rambeau i Kamali Khan. W rezultacie cała trójka zamienia się miejscami, podczas używania swoich mocy, co prowadzi do zabawnych i skomplikowanych scen walki rozgrywających się jednocześnie w trzech lokalizacjach.
To niezwykle zabawna kontynuacja, która zawiera jedną z najlepszych sekwencji w całej sadze Multiverse – scenę z kociętami.
„Gwiezdne wojny: Parszywa zgraja” sezon 3 (premiera: 21 lutego)
Parszywa zgraja powraca z trzecim i ostatnim sezonem, kończąc historię Huntera, Wreckera, Crosshaira i Omegi. Będzie ostatnim sezonem spin-offu „Gwiezdnych Wojen: Wojen klonów”.
Animowany serial opowiada o Clone Force 99, grupie elitarnych żołnierzy, którzy podejmują się misji najemników i walczą z Imperium po wydaniu Rozkazu 66.
Seria okazała się wielkim hitem, a drugi sezon zakończył się w szokującym momencie. Czy zakończenie historii usatysfakcjonuje fanów?
„Szogun” (premiera: 27 lutego)
Większość millenialsów powinna pamiętać tę historię w wersji z 1980 roku i roli Richarda Chamberlaina. Teraz ten wstrząsający epos historyczny, będący adaptacją powieści Jamesa Clavella z 1975 roku, po raz kolejny powraca na nasze ekrany tym razem w formie miniserialu.
„Szogun” przenosi nas do Japonii roku 1600, gdzie szykuje się wojna domowa. Potężny Lord Yoshii Toranaga jest nękany ze wszystkich stron przez swoich politycznych wrogów, podczas gdy angielski żeglarz John Blackthorne zostaje uwięziony na japońskich wybrzeżach. Przybysz będzie musiał sprzymierzyć się z Toranagą, jeśli chce mieć szansę na przetrwanie, nawet jeśli oznacza to zaangażowanie się w ogólnokrajowy konflikt.
Jeśli lubisz zatracać się we wciągających rozgrywkach o władzę, a do tego chcesz poznać historię i kulturę XVI wiecznej Japonii i rozkoszować się pięknymi scenografiami, ta pozycja jest dla ciebie.
Co obejrzeć w weekend na Max? Nowości
-
„Uśmiechnij się” (premiera: 1 listopada)
W listopadzie Max oferuje sporo wartych uwagi tytułów. Po pierwsze jeden z najlepszych horrorów 2022 roku, którego sukces sprawił, że film doczekał się kontynuacji w 2024 roku.
Dr Rose Cotter jest psychiatrą i na co dzień radzi sobie z traumą pacjentów oraz własną bolesną przeszłością. Gdy pacjent przekazuje jej przerażającą klątwę to pochłania całe jej życie.
Założenie jest proste: jeśli widzisz, że ktoś odbiera sobie życie na twoich oczach (i przerażająco się uśmiecha, gdy to robi), jesteś oznaczony jako następny. Pomysł klątwy był już w horrorach wykorzystywany wielokrotnie, niemniej jednak „Uśmiechnij się” to jeden z lepszych tytułów ostatnich lat, który w pełni wykorzystuje swoją złowrogą historię.
-
„Air” (premiera: 15 listopada)
Jeśli jesteście ciekawi, jak tworzy się marketingową historię i jak powstała bezprecedensowa współpraca między Michaelem Jordanem a firmą Nike, musicie obejrzeć „Air”.
Ben Affleck reżyseruje, gra rolę współzałożyciela Nike Phila Knighta i przedstawia historię o tym, jak łowca talentów Nike, Sonny Vaccaro (Matt Damon), odmienił podupadającą dywizję koszykówki firmy, podpisując kontrakt ze wschodzącą gwiazdą: Michaelem Jordanem.
W tej historii jest co najmniej kilka niesamowitych szczegółów, o których nie każdy wie, m.in. to, że Nike udało się odbić Jordana od konkurencji (Adidas, Convers) oraz że specjalnie dla niego stworzono specjalny typ kontraktu, który nigdy wcześniej nie był praktykowany.
-
„Diuna: Proroctwo” (premiera: 17 listopada)
Prawie 5 lat trwała produkcja długo wyczekiwanego spin-offu „Diuny”, aż wreszcie w połowie listopada platforma Max pokaże „Diunę: Proroctwo”. Nowa historia z uniwersum będzie miała 6 odcinków, a akcja będzie rozgrywać się 10 000 lat przez panowaniem Paula Atrydy. Fabuła skupi się na tym, jak doszło do powstania mistycznego zakonu Bene Gesserit. Opowie o dwóch siostrach z rodu Harkonnen: Valyi (Emily Watson), która przewodzi siostrzeństwu w początkach jego istnienia, i Tuli (Olivia Williams), która jest jedną z Matek Czcigodnych siostrzeństwa.
To zdecydowanie jedna z najbardziej wyczekiwanych premier listopada.
-
„Franczyza” (premiera: 7 października)
Jak wygląda życie na planie filmu o superbohaterach? „Franczyza” opowiada o ekipie filmowej realizującej produkcję z tego uniwersum i rzuca komediowe światło na zakulisowe zamieszanie oraz codzienne szaleństwo związane z utrzymaniem planu w ruchu, zadowoleniem aktorów, sprostaniem wymaganiom studia i presją odniesienia sukcesu kasowego.
Ten serial parodiuje hollywoodzkie ambicje i pretensje twórców, a jednocześnie okazuje prawdziwą sympatię każdemu, kto rozumie współczesne kino wysokobudżetowe.
-
„Boogeyman” (premiera: 1 października)
Ten horror z 2023 roku to całkiem dobry wstęp do sezonu halloweenowego. „Boogeyman” opiera się na powieści Stephena Kinga z 1978 roku, a fabuła skupia wokół licealistki o imieniu Sadie Harper i jej młodszej siostry Sawyer, które radzą sobie ze skutkami śmierci matki. Ich ojciec, Will, z zawodu terapeuta, nie do końca potrafi ulżyć im w cierpieniu. A do tego pewien zdesperowany pacjent puka do ich drzwi, szukając pomocy i przynosi ze sobą przerażającą istotę, która wkrótce stanie się źródłem ich kolejnej udręki.
-
„Ktoś, gdzieś” sezon 3 (premiera: 27 października)
To już trzeci i ostatni sezon komediodramatu o Sam (Bridget Everett), piosenkarce kabaretowej, która wraca do niewielkiego miasteczka Manhattan w stanie Kansas po śmierci siostry i szybko zdaje sobie sprawę, że spaliła wiele mostów w relacjach ze swoimi starymi znajomymi. Najlepszy przyjaciel Sam, Joel, pomaga jej odnaleźć się, także wśród innych outsiderów w społeczności.
Seria czerpie swój humor z konserwatyzmu bohaterów, typowego dla mieszkańców Środkowego Zachodu, ale „Ktoś, gdzieś” pokazuje też, że dobrzy ludzie żyją wszędzie.
-
„Sok z żuka” (premiera: 1 września)
Jeśli wybierasz się do kina na „Beetlejuice Beetlejuice”, nowy film Tima Burtona dostępny już od 6 września, być może chcesz przypomnieć sobie oryginał. „Sok z żuka” to prawdziwy klasyk lat 80. i historia, którą trzeba znać przed seansem sequela.
Opowiada historię małżeństwa, które po śmierci zostaje uwięzione w swoim domu. Gdy dom zostaje sprzedany i wprowadza się do niego nowa rodzina, pierwsi właściciele postanawiają wypędzić z niego intruzów i zatrudniają do tego zadania pewnego bio-egzorcystę o imieniu Beetlejuice. A wtedy rozpętuje się piekło.
„Sok z żuka” to kultowa czarna komedia z niezapomnianymi rolami Michaela Keatona, Aleca Baldwina, Geeny Davis i Winony Ryder. Do przypomnienia teraz na platformie Max.
-
„Pingwin” (premiera: 20 września)
Serial, który jest jedną z najbardziej wyczekiwanych zapowiedzi tego roku, wreszcie trafia na ekran. „Pingwin” to kontynuacja „Batmana” z 2022 roku w reżyserii Matta Reevesa. Akcja toczy się bezpośrednio po wydarzeniach z filmu, a fabuła przedstawia historię dojścia do władzy Oswalda Cobblepota (Colin Farell), znanego jako Pingwin, w półświatku przestępczym Gotham.
Po tym, jak Carmine Falcone wypadł z gry, Pingwin chce przejąć stery w kryminalnym świecie. Ale akces do tego stanowiska zgłasza również córka Falcone’a, Sofia, psychopatyczna seryjna morderczyni, która po opuszczeniu Azylu Arkham zaczyna z Ozem walkę o władzę. Kto zwycięży i opanuje Gotham?
-
David Chase i „Rodzina Soprano” (premiera: 7 września)
Fani „Rodziny Soprano” nie mogą przegapić dwuczęściowego dokumentu Max, „Wise Guy: David Chase And The Sopranos”. Filmowiec Alex Gibney zagłębia się w psychikę znanego twórcy i scenarzysty „Rodziny Soprano” Davida Chase’a, aby rzucić światło na jego pracę nad kultowym programem. W ten sposób widzowie dowiedzą się jeszcze więcej o powstaniu ulubionej serii i odkryją wiele elementów stojących za jej ewolucją.
Warto obejrzeć też prequel do serialu z 2021 roku - „Wszyscy święci New Jersey”.
Przeczytaj także: Mafijne porachunki, czyli dlaczego Rodzina Soprano trzyma poziom nawet 20 lat po premierze.
-
„Tylko nie ty” (premiera: 2 sierpnia)
Ta komedia romantyczna w reżyserii Willa Glucka to idealna propozycja na letni filmowy wieczór, zwłaszcza, że rozgrywa się w pięknej scenerii.
Pomimo niesamowitej pierwszej randki, zauroczenie Bei (Sydney Sweeney) i Bena (Glen Powell) szybko przeradza się w niechęć. Po doświadczeniu rozczarowania prawdopodobnie nigdy więcej by się nie zobaczyli, gdyby nie... los. Ten sprawia, że ponownie spotykają się na weselu w Australii i aby zachować pozory oczywiście postanawiają... udawać parę. A ponieważ to komedia romantyczna to może zakończyć się tylko w jeden sposób. Happy endem! I dobrze, ponieważ taka lekka, zabawna i niezwykle romantyczna historia świetnie pasuje do letniego sezonu.
-
„Elizabeth Taylor: Zaginione taśmy” (premiera: 3 sierpnia)
Dla fanów filmów dokumentalnych i opowieści o wielkich gwiazdach, Max proponuje nowe spojrzenie na jedną z największych legend Hollywood, niezapomnianą aktorkę, laureatkę wielu nagród, w tym dwóch Oscarów, ale też skandalistkę - Elizabeth Taylor.
„Elizabeth Taylor: Zaginione taśmy” wykorzystuje 40 godzin nowo odkrytych i nigdy wcześniej niepublikowanych wywiadów, które z Taylor przeprowadził dziennikarz magazynu LIFE, Richard Meryman. W ten sposób oddaje głos gwieździe, która opowiada historię z własnej perspektywy. Dowiadujemy się, jak radziła sobie z życiem na oczach opinii publicznej i z jakimi wyzwaniami się mierzyła. Poznajemy nie tylko megagwiazdę Złotej Ery Hollywood, ale także wrażliwą kobietę ze złożonym życiem wewnętrznym, która ze względu na osiągnięcia stała się legendą.
-
„Anatomia upadku” (premiera: 10 sierpnia)
Jeden z najlepszych filmów 2023 roku, nagrodzony Złotą Palmą na Festiwalu Filmowym w Cannes, Złotymi Globami i Oscarem. Jeśli ktoś jeszcze nie widział, nadarza się świetna okazja, by nadrobić i obejrzeć rewelacyjny dramat sądowy francuskiej reżyserki Justine Triet teraz na platformie Max.
Sandra (Sandra Hüller) to pisarka, która mieszka z mężem i niewidomym synem w odległym domu we francuskich Alpach. Kiedy jej mąż ginie w dość niewyjaśnionych okolicznościach, kobieta zostaje oskarżona o morderstwo, a jej syn okazuje się kluczowym świadkiem.
Film, który zyskał świetne recenzje jest zarówno śledztwem w sprawie morderstwa, jak i tego, co działo się w małżeństwie tej dwójki. Dlatego to nie tylko thriller prawniczy, ale też dramat rodzinny.
-
„Godzilla i Kong: Nowe Imperium” (premiera: 4 lipca)
Najnowszy film z serii o Godzilli będzie dostępny na platformie Max już od początku lipca. Film wyreżyserowany przez Adama Wingarda w momencie premiery stał się kasowym hitem, ale podzielił krytyków.
Dwa kultowe potwory i uprzedni przeciwnicy łączą siły, by stawić czoła wspólnemu wrogowi – tym razem w postaci Króla Blizn, kolejnego Małpiego Tytana, który chce ustanowić nowy porządek świata.
Tym, co wyróżnia ten film, jest to, że bardziej niż kiedykolwiek spycha na bok ludzkie postacie, stawiając je na pierwszym planie i wkładając w każdego potwora więcej człowieczeństwa i osobowości, co było świetną decyzją reżysera. Poświęcenie miejsca i czasu potworom, z kilkoma niesamowitymi sekwencjami bez słów, czyni z nich postacie, za którymi możemy podążać.
„Godzilla i Kong: Nowe Imperium” to dwie godziny walki olbrzymich stworzeń i czystej akcji, która jest bombastyczna i kolorowa jak zawsze, zagłębia się w dziwaczność Pustej Ziemi, co z kolei może się podobać fanom serii.
-
„Doppelgänger. Sobowtór” (premiera: 5 lipca)
W lipcu na platformę trafi również film Jana Holoubka z 2023 roku zainspirowany prawdziwą historią.
„Doppelgänger. Sobowtór" to pełen napięcia i dramatycznych zwrotów akcji obraz, który przedstawia historię dwóch mężczyzn (Tomasz Schuchardt i Jakub Gierszał), żyjących po dwóch stornach żelaznej kurtyny. Łączy ich imię, nazwisko, ale różni to, że jeden z nich jest agentem wywiadu.
Inspirując się rzeczywistymi wydarzeniami z lat 70. i 80., film opowiada o rozterkach głównego bohatera, który buduje pozorne więzi rodzinne, aby osiągnąć sukces w szpiegowskiej karierze. To opowieść o miłości, zdradzie, a także o nieodzownych konsekwencjach działania w świecie politycznych intryg.
„Faye” (premiera: 14 lipca)
Po premierze na tegorocznym Festiwalu Filmowym w Cannes, „Faye” debiutuje na platformie Max. Serial dokumentalny przedstawia życie legendarnej, nagrodzonej Oscarem aktorki Faye Dunaway („Bonnie i Clyde”, „Trzy dni kondora”, „Sieć”, „Chinatown”, „Płonący wieżowiec”), mierzy się z sukcesami i upadkami w karierze aktorki oraz odkryciami dotyczącymi zdrowia psychicznego.
Aktorka sama omawia swoją karierę, ale możemy usłyszeć także głosy jej bliskich i przyjaciół, w tym syna aktorki, ale też Sharon Stone czy Mickey Rourke.
„Minari” (premiera: 1 czerwca)
Jacob (Steven Yeun) marzy o lepszym życiu dla siebie i swoich dzieci, dlatego przeprowadza się z rodziną z Kalifornii do Arkansas, aby zrealizować swoje marzenie i zostać rolnikiem. Niestety jego praca na roli nie przynosi plonów, a rodzina będzie musiała pokonać mnóstwo trudności w związku z życiem w nowym miejscu.
Subtelny film Lee Isaaca Chunga to opowieść o asymilacji, zaczerpnięta z doświadczeń samego reżysera. Historia o uprawianiu ziemi to także metafora przesadzania i zapuszczania korzeni rodzin emigranckich w nowym miejscu. Film zdobył Złotego Globa w kategorii najlepszy film zagraniczny i był nominowany do Oscara w 6 kategoriach.
„Festiwal renesansu” (premiera: 2 czerwca)
Nowy serial dokumentalny HBO prezentuje walkę o kontrolę nad największym renesansowym festiwalem w Ameryce (Texas Renaissance Festival) po tym, jak jego wieloletni reżyser „King” George Coulam ogłasza, że przechodzi na emeryturę. Zanim jednak uda się na odpoczynek, wybierze, który z jego długoletnich pracowników przejmie jego koronę.
Serial wyreżyserowany przez Lance’a Oppenheima ukazuje życie zawodowe i osobiste trzech intrygujących stron rywalizujących o odziedziczenie królestwa Coulama. „Festiwal renesansu” to trzyczęściowa, nieco zabawna kronika ciekawej, ekscentrycznej grupy, o której istnieniu wielu z nas nie miało pojęcia.
„Ród Smoka” sezon 2 (premiera: 16 czerwca)
Fani „Gry o tron” z pewnością nie mogli się doczekać drugiego sezonu „Rodu Smoka”, czyli prequelu do znanego serialu, który również okazał się dużym sukcesem. Od premiery pierwszego sezonu minęło już prawie dwa lata.
Drugi sezon „Rodu Smoka“ przeniesie widzów z powrotem do wczesnych etapów wojny domowej Targaryenów, gdy Daemon (Matt Smith), Rhaenyra (Emmy D’Arcy) i Alicent Hightower (Olivia Cook) i inni bohaterowie próbują przejąć kontrolę.
Zwiastun ujawnia, że możemy spodziewać się rozlewu krwi pomiędzy frakcjami walczącymi o Żelazny Tron. Ale zobaczymy także więcej walk na miecze, smoków i podstępnych intryg wewnątrz zwaśnionego rodu.
„Silver Haze” (premiera: 5 kwietnia)
Na liście nowości od HBO Max m.in. dramat z 2023 roku holenderskiej reżyserki Sachy Polak.
Franky, dwudziestokilkuletnia pielęgniarka, nawiązuje związek z Florence, młodą kobietą, która usiłowała popełnić samobójstwo. Przynajmniej na jakiś czas ten związek daje Frankie szansę na uporanie się z traumą związaną z pożarem domu, który przeżyła jako dziecko. Jednak coraz bardziej nieprzewidywalne zachowanie Florence w połączeniu z gniewem Franky z powodu porzucenia ojca i nierozwiązanymi pytaniami dotyczącymi pożaru tworzą wybuchową relację między kobietami...
“Silver Haze” to ponury, pełny refleksji dramat o zranionym, okaleczonym życiu i depresji. Pięknie nakręcone kino artystyczne, z przekonującymi postaciami i grą aktorską.
„Mroczne chwile” (premiera: 5 kwietnia)
„Mroczne chwile” to thriller akcji nawiązujący do klasycznego kina noir, a także refleksja nad etyką policji, korupcją, tuszowaniem faktów i stanem dziennikarstwa w Meksyku. Film przenosi nierozwiązaną sprawę sprzed 20 lat do współczesności.
Opowiada o znużonym światem gliniarzu i kilku innych młodych policjantach pod koniec lat 70., którzy stają w obliczu najmroczniejszych momentów w swoim życiu, próbując wytropić seryjnego mordercę młodych dziewcząt w skorumpowanym mieście w Zatoce Meksykańskiej.
„Sympatyk” (premiera: 14 kwietnia)
Kolejną pozycją, którą warto obejrzeć na HBO Max w kwietniu jest „Sympatyk”, jeden z najbardziej wyczekiwanych seriali 2024 roku.
Oparty na nagrodzonej Nagrodą Pulitzera w 2015 roku powieści pod tym samym tytułem autorstwa Vieta Thanha Nguyena, „Sympatyk” jest satyrycznym thrillerem szpiegowskim i czarną komedią uznanego południowokoreańskiego reżysera Chan-wook Parka („Służąca”, „Oldboy”, „Podejrzana”).
„Sympatyk” opowiada historię północnowietnamskiego szpiega, wysłanego do Stanów Zjednoczonych, aby zdać raport na temat mieszkających tam obywateli Wietnamu Południowego. Mężczyzna szpieguje wietnamskich uchodźców i składa raporty Partii Komunistycznej w Wietnamie.
Oprócz fabuły, główną atrakcją „Sympatyka” jest powrót Roberta Downeya Jr. do telewizji. Aktor występuje w roli głównej, ale charakteryzacja sprawia, że jest ledwo rozpoznawalny.
„Kolor purpury” (premiera: 14 kwietnia)
„Kolor purpury” stanowi muzyczną adaptację klasycznej powieści Alice Walker z 1982 r. pod tym samym tytułem. Ten film-musical śledzi losy Celie (Fantasia Barrino) oraz kilku czarnych kobiet, które przez dziesięciolecia zmagają się z rasizmem, przemocą domową, seksizmem, biedą i kazirodztwem powszechnym na południu Ameryki w XX wieku.
W rolach głównych wystepują Fantasia Barrino, Danielle Brooks, Taraji P. Henson, Halle Bailey i Colman Domingo.
W 1985 r. filmową adaptację powieści stworzył także Steven Spielberg.
„Reżim” (premiera: 3 marca)
Po świetnym „Mare of Easttown”, Kate Winslet powraca do HBO w nowym obiecującym serialu. I jest to już wystarczająca rekomendacja, by obejrzeć „Reżim”, ale na wszelki wypadek dodamy, że jest to komediowa satyra polityczna producenta wykonawczego i showrunnera Willa Tracy’ego, który pracował przy „Sukcesji” i „The Menu”. Zapowiada się obiecująco.
Fabuła sześcioodcinkowego serialu skupia się na postaci Eleny Vernham, kanclerz fikcyjnej europejskiej dyktatury, której władza zaczyna słabnąć. Opowiada historię jednego roku spędzonego w świecie rozpadającego się autorytarnego reżimu i ma ton mrocznej oraz całkowicie przerażającej komedii.
Guillaume Gallienne gra męża kanclerz, Andrea Riseborough jest menadżerem jej pałacu, Martha Plimpton sekretarzem stanu USA, a Hugh Grant przywódcą opozycji.
„Wonka” (premiera: 8 marca)
Timothée Chalamet zakłada cylinder i sięga po laskę, by wcielić się w rolę cukiernika Willy’ego Wonki na początku jego przygody z przygotowywaniem słodyczy dla fanów słodkości.
Najnowsza adaptacja „Charliego i fabryki czekolady” Roalda Dahla, opowiada historię ekscentrycznego producenta cukierków Willy’ego Wonki, postaci, w którą wcześniej wcielał się także Gene Wilder w „Willym Wonce i fabryce czekolady” z 1971 r., a następnie Johnny Depp w „Charliem i fabryce czekolady” z 2005 r.
Jest kroniką drogi Wonki od młodzieńca sprzedającego czekoladę w małym sklepie do ekscentrycznego geniusza, który założył fabrykę czekolady.
Za reżyserię odpowiada Paul King, który wyreżyserował także dwa filmy o „Paddingtonie”. W obsadzie znaleźli się także Rowan Atkinson, Olivia Colman i Hugh Grant w roli Oompa-Loompa.
„Dunkierka” (premiera: 9 marca)
„Dunkierka” była pierwszym w karierze filmem wojennym Christophera Nolana i od razu zyskała miano jednego z najlepszych filmów wojennych w ogóle.
Przedstawia jeden z najbardziej napiętych i trudnych momentów II wojny światowej, czyli ewakuację Dunkierki w 1940 roku na lądzie, morzu i w powietrzu, w trzech różnych ramach czasowych, które oferują własną, niepowtarzalną perspektywę.
Nie jest opowieść wojenna, która prowadzi do zwycięstwa, to był odwrót i porażka. Ale to właśnie o to chodzi w tej historii, by pokazać okrucieństwo wojny, grozę oraz akty odwagi i bohaterstwa zwykłych ludzi, które w tamtym momencie miały niebagatelne znaczenie.
Fani Christophera Nolana w marcu na HBO Max będą mogli obejrzeć także inne jego filmy m.in.: „Tenet”, „Incepcję”, „Prestiż” i „Interstellar”.
„Zjawa” (premiera: 2 lutego)
Dla tych wszystkich, którzy jeszcze nie widzieli, albo chcą sobie przypomnieć oscarową rolę Leonardo Di Caprio, nadarza się świetna okazja. Od 2 lutego ten niesamowity film w reżyserii Alejandro Gonzáleza Iñárritu opowiadający o przetrwaniu i zemście dostępny jest na platformie HBO Max.
Hugh Glass (Leonardo Di Caprio) jest świadkiem morderstwa swojego syna, a następnie zostaje poturbowany przez niedźwiedzia grizzly i pozostawiony na pewną śmierć. Ale przeżywa i postanawia się zemścić...
DiCaprio walczy z ekstremalnymi warunkami pogodowymi, lodowatymi rzekami, wrogimi drapieżnikami i Tomem Hardym. I jest to zarówno wyczerpujący fizycznie występ, jak i opowieść przedstawiona w najbardziej wciągający sposób, jaki można sobie wyobrazić. Oscar dla aktora w pełni zasłużony.
„Pohamuj entuzjazm. Sezon 12” (nowe odcinki od 5 lutego)
Wszystko co dobre musi się kiedyś skończyć... Po 12 sezonach zrzędliwy producent filmowy, Larry David, żegna się z telewizją i widzami w ostatnim sezonie zabawnej serii. Ostatnie 10 odcinków tej komedii jest kontynuacją opowieści o Larrym i szczegółowo opisuje jego codzienne życie oraz ekscentryczne zachowania, które często prowadzą do katastrofalnego łańcucha wydarzeń. Będziecie tęsknić?
„Jesteś tam, Boże? To ja, Margaret” (premiera: 9 lutego)
Adaptacja przełomowej powieści Judy Blume z 1970 roku opowiada o tytułowej 11-letniej Margaret (Abby Ryder Fortson), która po życiu w Nowym Jorku zmuszona jest osiedlić się na przedmieściach New Jersey. Margret przechodzi okres dojrzewania z nowymi przyjaciółmi w nowej szkole. W desperackiej próbie zrozumienia siebie – i swojego stale zmieniającego się świata – Margaret zaczyna modlić się do Boga o pomoc.
„Czy jesteś tam Boże? To ja, Małgorzata” to urocza opowieść, która szczerze i autentycznie przedstawia okres dojrzewania, rzucając światło na religię, emocje, tożsamość i inne uniwersalne tematy. Słodka, komiczna, ale też prowokacyjna i wrażliwa komedia, będzie odpowiednim wyborem zarówno dla dorosłych, jak i młodszej publiczności.
„Detektyw: Kraina nocy” (premiera: od 15 stycznia)
Luty w HBO Max to kontynuacja przerażającej historii mrocznego zabójstwa, które miało miejsce w lodowatym Enis na Alasce.
Słynny „Detektyw” powraca w najlepszej formie, a Jodie Foster i Kali Reis przejmują stery tego krętego serialu kryminalnego. Kobiety prowadzą śledztwo w sprawie zniknięć kilku mężczyzn z arktycznej stacji badawczej. Ale nic w tej sprawie nie jest łatwe i jasne. Począwszy od polarnej, surowej scenerii po wszechogarniający niepokój w związku kolejnymi odkryciami i tajemnicami sprzed lat.
„Detektyw: Kraina nocy” to złożona, fascynująca historia skupiona na kobietach przeciwstawiających się molestowaniu ze strony mężczyzn, rdzennej kulturze, problematyce zdrowia psychicznego, mistycyzmu i dziwnych rzeczach, które mogą się wydarzyć w mieście spowitym ciemnością przez sześć miesięcy.
Czy początek roku dla fanów starego, dobrego „Detektywa” mógł być lepszy?
Co obejrzeć w weekend w Player? Nowości
-
„Sonic 2: Szybki jak błyskawica” (dostępny od 11 listopada)
Fani gier o jeżu Sonicu nie mogą przegapić filmu, który będzie dostępny na Playerze w listopadzie.
Drugi film o Sonicu z udziałem aktorów wziął wszystko to, co sprawiło, że pierwsza część była tak lubiana, i podwoił stawkę. Wprowadzając więcej elementów gry i postaci, takich jak Knuckles, Tails, „Sonic 2” opowiada odważniejszą historię, jednocześnie robiąc więcej, aby zadowolić fanów gier wideo. Tym razem są tu Tails i Knuckles, uzupełniając trio Sonica, które łączy siły, aby ponownie pokonać Robotnika.
-
„Rocketman” (dostępy od 24 listopada)
Olśniewający i ekstrawagancki film biograficzny, który prowadzi widzów przez wzloty i upadki w karierze Eltona Johna.
Film opowiada historię Reginalda Kennetha Dwighta, powszechnie znanego jako Elton John, który przechodzi drogę od trudnego dzieciństwa do stania się jednym z największych autorów piosenek swojego pokolenia. Jednak ta podróż jest daleka od gładkiej; tematy nadużywania alkoholu i narkotyków, a także przejmująca walka piosenkarza z zaakceptowaniem swojej seksualności, są ze sobą powiązane.
„Rocketman” pełen jest zapierających dech w piersiach występów, emocjonalnych wstrząsów i błyszczących kostiumów.
-
„Szadź” sezon 4 (premiera: 4 października)
Serial oryginalny Playera, który cieszy się olbrzymią popularnością wchodzi w kulminacyjny moment. Ostatni, czwarty sezon to zamknięcie historii o seryjnym mordercy i podążającej jego śladem komisarz Polkowskiej.
Możemy spodziewać się wyjaśnienia ich skomplikowanej relacji, ostatecznego rozwiązania śledztwa oraz odkrycia motywów i tajemnic ukrywanych przez mordercę, który prowadzi podwójne życie. W rolach głównych występują Maciej Stuhr i Aleksandra Popławska.
W związku z przejęciem platformy przez Max nie jest pewne czy ostatni sezon „Szadzi” będzie dostępny na Playerze, czy wyłącznie na platformie Max.
-
„Sprawa braci Menendez oczami pokolenia Z”
Niedawno polecaliśmy dostępny na Netfliksie serial „Potwory: Historia Lyle’a i Erika Menendezów”, a teraz zwracamy uwagę na inną pozycję, którą warto obejrzeć, a która dotyczy tego samego tematu - głośnej sprawy braci Menendezów, którzy zostali oskarżeni o brutalne zabójstwo rodziców.
„Sprawa braci Menendez oczami pokolenia Z” podejmuje ten wątek z nowej bardzo interesującej perspektywy – młodego pokolenia. Po 30 latach od procesu sprawa nadal wzbudza emocje, a dyskusje na temat winy braci, kwestii związanych z dowodami, karą czy okoliczności zbrodni odżywają na platformie TikTok, gdzie pokolenie Z bardzo aktywnie analizuje tę historię.
-
„The Traitors. USA”
Na Playerze masz dostęp do wielu polskich i zagranicznych programów typy reality show, w tym do polskiej i amerykańskiej edycji The Traitors.
The Traitors to gra, w której uczestnicy podzieleni na “lojalnych” i “zdrajców” wykonują zlecone zadania i walczą o nagrody pieniężne. Jest jednak jeden haczyk: w grze jedni będą się starać zdemaskować i wyeliminować drugich, a wygra ten, kto wykaże się sprytem i przebiegłością.
Edycję amerykańską programu prowadzi Alan Cumming, a gra odbywa się w majestatycznym zamku.
-
Nowe edycje programów reality show:
„Masterchef” 12. sezon – premiera 1 września
„Top model” 12. sezon – premiera 4 września
„Kuchenne rewolucje” 28. sezon – premiera 5 września
„Nasi w mundurach” 3. sezon – premiera 7 września
-
„Inni ludzie”
Film Aleksandry Terpińskiej to muzyczna adaptacja powieści Doroty Masłowskiej. Opowiada o Kamilu, początkującym raperze, który mieszka w bloku, a jego życie codzienne koncentruje się wokół unikania opłat za przejazd tramwajem, kradzieży drobnych rzeczy w centrum handlowym i upijania się z przyjaciółmi. Do tego jest uwikłany w trójkąt miłosny i nie może znaleźć sensu w życiu.
„Inni ludzie” to film, który wykorzystuje potencjał hip-hopu do odmalowania współczesnego życia w Warszawie. Opowiada o poszukiwaniu miłości, pocieszaniu się konsumpcjonizmem, skupianiu na życiu w social mediach, popadaniu w długi i uciekaniu w sferę używek. Jest bardzo ciekawy w formie, z przeskakującymi liniami czasowymi i perspektywami oraz obecnością narratora.
Za ścieżkę dźwiękową do filmu odpowiada jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich DJ-ów, Auer, znany ze współpracy z Pezetem i jego wytwórnią Koka Beats.
-
„303 Bitwa o Anglię” (premiera: 5 sierpnia)
Polsko-brytyjski dramat wojenny z 2018 roku to jedna z ciekawszych premier do obejrzenia na Playerze w sierpniu.
Film oparty na prawdziwych wydarzeniach opowiada historię Jana Zumbacha (Iwan Rheon) i grupy odważnych pilotów myśliwców zaciągniętych do brytyjskich sił powietrznych po tym, jak ogarnięta wojną Europa została splądrowana przez niemieckich nazistów. John Kent „Kentowski” (Milo Gibson) ma przed sobą mnóstwo pracy, gdy otrzymuje dowództwo nad wściekłym, pokonanym i często oczernianym dywizjonem. Dywizjon 303 pokonuje bariery językowe, różnice kulturowe i zespół stresu pourazowego, stając się jedną z największych tajnych broni w bitwie o Anglię.
Pozycja obowiązkowa dla fanów filmów o bohaterach II wojny światowej.
-
„Johnny”
Wyreżyserowany przez Daniela Jaroszka polski film biograficzny przedstawia historię Jana Kaczkowskiego, księdza, który poświęcił swoje życie pomaganiu innym.
Fabuła koncentruje się na spotkaniu Jana Kaczkowskiego z byłym przestępcą Patrykiem Galewskim (po tym, jak sąd nakazał mu pracę w hospicjum) relacji, w której ksiądz pomógł mu uporządkować swoje życie. Duchowny okazuje Patrykowi tylko empatię i życzliwość i w ten sposób pomaga mu spojrzeć na życie z innej perspektywy.
„Johnny” to budująca historia, ukazująca człowieka, którego wiara motywuje do czynienia dobra. Dawid Ogrodnik gra tytułowego księdza i pięknie ukazuje szlachetną naturę Jana Kaczkowskiego. W postać Patryka Galewskiego wciela się Piotr Trojan.
Film zdobył kilka branżowych nagród, w tym Polskie Nagrody Filmowe Orły i Złote Lwy na Festiwalu w Gdyni.
-
„Nieznośny ciężar wielkiego talentu”
Absurdalnie zabawna komedia kryminalna z 2022 roku niejako przywróciła Nicolasa Cage’a do łask po dłuższej nieobecności w Hollywood. W „Nieznośnym ciężarze wielkiego talentu” Nicolas Cage wciela się w rolę... samego siebie i to był naprawdę dobry ruch. W filmie występuje także uwielbiany Pedro Pascal.
Filmowy Nicolas Cage to odchodząca w cień gwiazda Hollywood, aktor, który planuje zejść ze sceny i za milion dolarów zgadza się pójść na urodziny jednego ze swoich najbogatszych fanów, Javiego (Pedro Pascal), aby w ten sposób pokryć swoje długi. Jednak Javi to miliarder, który ma powiązania ze światem przestępczym, a wtedy CIA rekrutuje Nicka, aby obalił Javiego za handel bronią.
Reszta filmu to ekscytująca i niezwykle dowcipna zabawa w kotka i myszkę między głównymi bohaterami, gdzie punktem kulminacyjnym jest ich prawdziwa i wzruszająca przyjaźń.
Film jest pełen autoironicznego humoru i odniesień do mniej prestiżowych dzieł Cage'a, co sprawia, że dodaje mu jeszcze więcej smaczków.
-
„Fabelmanowie” (premiera: 1 lipca)
W „Fabelmanach” Steven Spielberg opowiada historię zainspirowaną swoim własnym dzieciństwem. Przedstawia dorastającego nastolatka, Sammy’ego, u którego rozwija się pasja do kręcenia filmów. Ale oprócz historii chłopca zafascynowanego kinem i odnajdującego swoje powołanie w pracy za kamerą, jest tu też druga, równie ważna warstwa fabularna - uchwycenie niuansów rozpadającego się małżeństwa rodziców chłopaka i tego, jak on radzi sobie z całą tą sytuacją.
Ten dramat rodzinny jest więc słodko-gorzką opowieścią o młodym geniuszu oraz kroniką przytłaczających pęknięć w małżeństwie rodziców głównego bohatera.
Stanowi bolesną i szczerą historię, która została bardzo dobrze przyjęta przez krytyków i publiczność. Jest to zdecydowanie jeden z najlepszych filmów, jakie reżyser stworzył w ostatniej dekadzie i być może najlepsze podsumowanie twórczości Spielberga.
- „Jeden gniewny człowiek” (premiera: 1 lipca)
Jeśli szukacie dynamicznego dramatu kryminalnego na filmowy wieczór, polecamy film Guy’a Ritchiego - „Jeden gniewny człowiek”.
Jason Statham wciela się w postać Patricka „H” Hilla, Anglika, który podejmuje pracę jako ochroniarz opancerzonej ciężarówki z pieniędzmi. Kiedy dochodzi do napadu na konwój, H z łatwością pozbywa się napastników dzięki swoim elitarnym umiejętnościom. H nie jest jednak typowym ochroniarzem. Podjął tę pracę z jednego powodu: aby zemścić się na tych, którzy go skrzywdzili.
To prawdopodobnie najciemniejszy film Ritchiego, który jest praktycznie pozbawiony humoru. „Jeden gniewny człowiek” nie zawiera błyskotliwych dialogów i barwnych postaci, z jakich znaliśmy reżysera do tej pory. To miła niespodzianka, która udowadnia, że Ritchie potrafi wyreżyserować poważny thriller akcji.
„Sonic: Szybki jak błyskawica”
Pierwszy film aktorski na bazie tej popularnej gry wideo, który zdobył uznanie publiczności.
Sonic zostaje wysłany na Ziemię, aby zapewnić bezpieczeństwo, ale gdy nikczemny Doktor Robotnik odbiera jego sygnały energetyczne, istnieje ryzyko, że Sonic zostanie schwytany.
Film zawiera wiele odniesień do popkultury i ujmujących momentów tytułowego bohatera, w tym relacji głównego bohatera z postaciami ludzkimi. Umiejętnie łączy wiedzę o Sonicu z historiami z prawdziwego świata.
„Sonic: Szybki jak błyskawica” uosabia najlepsze cechy serii, ponieważ jest zabawny, szybki, zabawny i podnoszący na duchu.
„Billions”
Jeśli podobała Ci się “Sukcesja”, możesz też chcieć obejrzeć „Billions”.
Akcja tego dramatu finansowego rozgrywa się na Manhattanie i koncentruje się głównie na Chucku Rhoadesie (Paul Giamatti), prokuaratorze generalnym i miliarderze z funduszu hedgingowego Bobbym „Axe” Axelrodzie (Damian Lewis), którzy pałają do siebie nienawiścią i po osobistych i zawodowych konfliktach, obaj chcą doprowadzić do klęski tego drugiego.
Jak na serial porównywany do sukcesji „Billions” oferuje mnóstwo wątków dotyczących zmieniających się sojuszy, lojalności lub jej braku, zranionych ego, zdradzonych relacji, a wszystko to w otoczeniu naprawdę olbrzymich pieniędzy.
„27”
I jeszcze jedna ciekawa propozycja do obejrzenia w czerwcu na Playerze. Krótkometrażowa animacja dla dorosłych pt. „27” to francusko-węgierski film Flóry Anna Budy nagrodzony na Festiwalu Filmowym w Cannes 2023.
Alice ma 27 lat i czuje się uwięziona w swojej obecnej sytuacji, mieszkając z rodzicami i uciążliwym młodszym bratem. Aby uciec od myśli o tej sytuacji i ponurej codzienności regularnie znika w swoich snach. Po psychodelicznej imprezie na dachu fabryki ulega poważnemu wypadkowi na rowerze po pijanemu. Czy otarcie się o śmierć wystarczy, by przejęła kontrolę nad swoim życiem?
Film jest społecznym komentarzem reżyserki na temat kondycji młodości. Stworzony przy wykorzystaniu ciepłych, intensywnych kolorów i zbliżeń nieoczekiwanych obiektów.
„W trójkącie” (premiera: 7 kwietnia)
Jeden z klasyków zyskującego ostatnio na popularności gatunku „Eat the Rich” (zjedz bogatych), czyli filmów, które szydzą z superbogatych i uprzywilejowanych.
Satyryczna czarna komedia szwedzkiego reżysera Rubena Östlunda z 2023 roku opowiada o grupie bogatych ludzi spędzających wakacje na luksusowym jachcie. Gdy dochodzi do wypadku, bohaterowie w momencie zagrożenia życia, szybko zwracają się przeciwko sobie.
Film oferuje czarny humor i pozwala śmiać się z losów snobistycznych postaci. Fabuła testuje ich marną moralność i tworzy z tego satysfakcjonującą czarną komedię. Zapewnia dobrą zabawę i skłania do refleksji.
„Niebezpieczni dżentelmeni” (premiera: 7 kwietnia)
Zakopane, rok 1914. Tadeusz Boy-Żeleński, Witkacy, Joseph Conrad i Bronisław Malinowski, czwórka czołowych postaci zakopiańskiej bohemy, budzą się po całonocnej pijackiej imprezie z martwym mężczyzną na kanapie. Nie mają pojęcia, kto to był, dlaczego nie żyje, a na dodatek do drzwi pukają stróże prawa. A to dopiero początek kłopotów...
Debiut reżyserski Macieja Kawalskiego z 2022 roku to kryminał i komedia w jednym. Zabawna fabuła skupia się wokół zagadki tajemniczej śmierci i wyścigu z czasem, w którym bohaterowie muszą uwolnić się od podejrzeń. Zakopane z centrum życia kulturalnego staje się sceną wielkiej intrygi.
W filmie występuje plejada polskich gwiazd: Tomasz Kot, Marcin Dorociński, Andrzej Seweryn, Wojciech Mecwaldowski.
„Pies” (premiera: 14 kwietnia)
Briggs (Channing Tatum), były żołnierz armii amerykańskiej, otrzymuje specjalne zadanie przetransportowania wojskowego psa (Lulu) swojego poległego przyjaciela na pogrzeb. Ta nietypowa para trochę wbrew swojej woli wyrusza w nieprawdopodobną podróż. Briggs i Lulu spotyka wiele zabawnych perypetii, ale ostatecznie zostają przyjaciółmi na całe życie.
Fabuła została zainspirowana podróżą, którą Channing Tatum odbył ze swoim prawdziwym psem po tym, jak zdiagnozowano u niej raka.
Ten komediodramat to wyciskacz łez, który na pewno poruszy wszystkich właścicieli czworonożnych przyjaciół.
„Pinokio” (premiera: 22 marca)
Do tej pory powstało co najmniej kilkanaście różnych adaptacji baśni o „Pinokiu”. Film Matteo Garrone’a zdecydowanie warto obejrzeć, ponieważ to jedna z tych propozycji, która przypomina klasyczną historię we właściwy sposób, dostarczając ekscytujących, fantastycznych postaci i potężnego morału. Poza tym sposób ożywienia marionetki jest tu naprawdę autentyczny i przekonywujący. W filmie nie korzystano z CGI, zamiast tego zastosowano protetykę dla fantastycznych postaci, w tym Pinokia.
Chociaż „Pinokio” jest uważany za opowieść dla dzieci (coraz więcej głosów opowiada się za tym, że oryginalna historia jest jednak zbyt mroczna dla dzieci), ta wersja może być skierowana nawet bardziej do dorosłych. Ze względu na mroczniejszą niż zwykle historię, ukazanie emocji czy poruszanie tematów skłaniających do myślenia.
Włoskojęzyczny film był nominowany do dwóch Oscarów za kostiumy i charakteryzację.
„Capone” (premiera: 22 marca)
Film biograficzny Josha Tranka to opowieść o ostatnich dniach osławionego gangstera Ala Capone, który pod koniec życia przebywa w areszcie domowym na Florydzie, cierpi na demencję i kiłę, zaczyna mieć halucynacje i na nowo przeżywa swoją przeszłość poprzez dręczące go wspomnienia. Byłego szefa mafii prześladuje brutalna przeszłość, przez co popada w coraz większą paranoję i jest nieobliczalny.
Ucharakteryzowany Tom Hardy wciela się w rolę podstarzałego gangstera, który teraz jawi się jako zniedołężniały i słaby. Aktor daje porywający występ i z zaangażowaniem ucieleśnia upadek Capone. Krytycy chwalili jego umiejętność oddania fizycznego i psychicznego upadku postaci.
„Teściowie 2”
Kontynuacja udanej polskiej komedii Jakuba Michalczuka z 2021 roku to zapowiedź jeszcze lepszej zabawy.
Czy tym razem ślub się odbędzie? Weronika i Łukasz – niedoszła młoda para z pierwszej części postanawia dać sobie drugą szansę i zaprasza rodzinę na ślub i wesele w nadmorskiej miejscowości. Morze, drinki i pewne nowe fakty sprawią, że członkowie rodziny Pary Młodej będą bardziej otwarci i gotowi do zrzucenia masek.
Fabuła obfitująca w humor jest jednak podszyta fantastyczną ironią. Staje się pretekstem do wyśmiewania polskich stereotypów i podjęcia dyskusji na temat np. sensu zawierania małżeństw czy różnicy wieku w związkach.
„Ostatnia rodzina”
Wysoko oceniany film Jana P. Matuszyńskiego z 2016 roku to ciekawa i wzruszająca historia znanej rodziny artystycznej: legendarnego malarza Zdzisława Beksińskiego, jego żony Zofii i ich syna Tomasza, cenionego krytyka muzycznego i tłumacza. Nie jest to w tradycyjnym znaczeniu film biograficzny. Zamiast opowiadania o twórczości, fabuła wciąga nas w niekonwencjonalną atmosferę domu Beksińskich i prezentuje życie, które zdecydowanie odbiegało od zwykłego.
Beksiński nigdy nie odkłada aparatu, ma obsesję na punkcie rejestrowania każdej chwili swojego życia: od dystopijnych obrazów, przeżyć i rozmów rodzinnych, relacji opartych na miłości i nienawiści oraz niezliczonych pogrzebów, w których uczestniczył. Na podstawie tych nagrań reżyser przenosi na ekran biografię tej niezwykłej, pełnej pasji rodziny.\
Co obejrzeć w weekend na Apple TV+? Nowości
-
„Wcześniej” kolejne odcinki (premiera: 1 listopada)
Nowy 10-odcinkowy serial Apple TV+ to thriller psychologiczny z udziałem Billy'ego Crystala. To dobra okazja, by obejrzeć aktora znanego przede wszystkim z filmów komediowych (m.in. „Kiedy Harry poznał Sally”, „Depresja gangstera“, „Dzień ojca“) w poważniejszej roli.
Eli to psychiatra dziecięcy, który po niedawnej stracie żony spotyka chłopca, Noaha, który wydaje się mieć niepokojące powiązanie z jego przeszłością. Gdy mężczyzna próbuje pomóc Noahowi, ich tajemnicza więź się pogłębia.
Serial skrywa tajemnicę tego, co wydarzyło się w przeszłości, a kolejne odcinki tylko pogłębiają napięcie i komplikują historię.
-
„Siostry na zabój” sezon 2 (premiera: 13 listopada)
Listopad przyniesie kontynuację historii pięciu sióstr Garvey. Kolejny rozdział tej czarnej komedii wystawi wieź kobiet na próbę. Ich mroczna przeszłość teraz może wyjść na jaw, co powoduje jeszcze większą presję i konieczność kolejnych starań, by ukryć prawdę.
Nowa odsłona wykracza poza historię oryginalnego belgijskiego serialu, na podstawie którego została zaadaptowana. Pojawia się kolejne martwe ciało, groźni nowi antagoniści i wszechobecny niepokój wynikający ze wszystkich tych sekretów.
-
„Blitz” (premiera: 22 listopada)
W listopadzie na Apple TV+ warto obejrzeć trzymający w napięciu dramat wojenny Steve'a McQueena. Akcja rozgrywa się w Anglii podczas II wojny światowej, kiedy niemieckie bomby spadały na duże miasta w niszczycielskim ataku, znanym jako Blitz.
Film koncentruje się na 9-letnim chłopcu o imieniu George, który sprzeciwia się rozkazom ewakuacji z bombardowanego Londynu. Po ewakuacji na wieś, chłopiec wraca do miasta i próbuje znaleźć drogę do domu. W tym czasie jego matka Ricie (Saoirse Ronan), rozpaczliwie poszukuje syna.
-
„Kulawe konie” kolejne odcinki (premiera: 2 października)
„Kulawe konie” powróciły niedawno na czwarty sezon, dostarczając jeszcze więcej dowcipu i napięcia. Teraz na Apple TV+ wpadają kolejne odcinki serii.
W głównej roli Gary Oldman jako genialny szpieg Jackson Lamb, który przewodniczy dysfunkcyjnemu zespołowi agentów brytyjskiego biura wywiadowczego. Ich cel? Uchronić Anglię przed wrogimi siłami.
4. sezon „Kulawych koni” zagłębi się w kolejne zawiłości szpiegostwa, ujawni zdrady i intrygi rodzinne. Jednym słowem przyniesie jeszcze więcej dobrej zabawy.
-
„Sprostowanie” (premiera: 11 października)
Nowy mini serial nagrodzonego Oscarem Alfonso Cuaróna („Roma”, „Grawitacja”, „Ludzkie dzieci”) to thriller psychologiczny, w którym Cate Blanchett gra postać uznanej dziennikarki Catherine. Pewnego dnia w ręce kobiety trafia powieść, która wydaje się być o niej. Co więcej historia odkrywa jeden z jej najciemniejszych sekretów. Czy to kara za wyjawianie występków innych? Ścigając się z czasem, Catherine, próbuje dowiedzieć się, kto wysłał powieść i czego od niej chce, zanim cały jej świat runie.
Serial został zrealizowany na podstawie powieści Renée Knight pt. „Disclaimer”.
„Sprostowanie” ma intymny styl wizualny, z którego znany jest reżyser. Historia ujawniana jest stopniowo, odrywając warstwy wspomnień, aż do momentu, gdy odkrywa coś, o czym bohaterka wolałaby zapomnieć.
-
„Terapia bez trzymanki” sezon 2 (premiera: 16 października)
W październiku w Apple TV+ będzie można obejrzeć drugi sezon słodko-gorzkiego sitcomu, który łączy komedię z poważnymi tematami i z humorem eksploruje złożoność zdrowia psychicznego.
W drugim sezonie poznamy kolejne perypetie młodego terapeuty Jimmy’ego (Jason Segel), który próbuje uporać się z żałobą po stracie żony i postanawia zmienić swoje podejście, mówiąc swoim klientom dokładnie to, co myśli. Jego bezpośredniość, choć skuteczna, prowadzi do nieprzewidzianych konsekwencji. Z kolei jego mentor Paul (Harrison Ford), radzi sobie z diagnozą choroby Parkinsona. Obaj panowie będą wystawiani na liczne próby i podejmowanie decyzji, które mogą mieć opłakane konsekwencje.
-
„Dom mody” (premiera: 20 września)
Akcja nowego mini serialu Apple TV+ rozgrywa się w destrukcyjnym świecie mody, w którym dwie rodziny, LEDU i Rovel, rywalizują o dominację w branży fashion. W tle zaciekłe biznesowe walki, osobista utarczki rodzin, widmo upadku jednego z domów mody i chęć ocalenia dziedzictwa.
Francuskojęzyczny mini serial dostarczy wielu emocji fanom mody, a także tym, którzy uwielbiają śledzić zawiłe intrygi. Z racji tego, że jest osadzony w branży modowej będzie cieszył oczy widzów wrażliwych na szeroko pojętą sztukę i piękno.
-
„Rodzina z karetki” (premiera: 25 września)
Serial zainspirowany prawdziwymi wydarzeniami opowiada historię rodziny, która w mieście Meksyk pracuje w dość popularnej, ale też niebezpiecznej branży - prowadząc prywatną karetkę. W 10-cio milionowym mieście, w którym nie ma wystarczającej liczby karetek, prywatni ratownicy konkurują ze sobą, aby wypełnić lukę.
Główną bohaterką jest Marigaby, studentka medycyny, która w dzień uczy się, a nocą przemierza miasto ze swoją rodziną (ojcem i rodzeństwem) i udziela pomocy potrzebującym. Jednak życie pod taką presją zaczyna ją przytłaczać. Wkrótce pojawiają się także inne kłopoty.
„Rodzina z karetki” to bardzo przejmujący serial, który dostarcza zarówno wzruszających, jak i ekscytujących wrażeń.
-
„Samotne wilki” (premiera: 27 września)
Film, który od 20 września wchodzi do polskich kin, już kilka dni później będzie można obejrzeć na Apple TV+.
Po serii „Ocean’s” George Clooney i Brad Pitt spotykają się ponownie, tym razem w thrillerze wyreżyserowanym przez Jona Wattsa, twórcę trylogii „Spider-Man”.
Nick (Brad Pitt) i Jack (George Clooney) pomagają swoim klientom rozwiązywać “trudne sprawy”, zwykle na wpół legalnie. Są samotnymi wilkami i zawsze działają w pojedynkę. Jednak tym razem zostają przydzieleni do tego samego zlecenia i będą musieli współpracować. Czy to możliwe i jak to się może skończyć? Przekonamy się już 20 września.
Film zapowiadany jest jako jesienny blockbuster, który ma szansę przyciągnąć do kin rzeszę widzów.
-
„Galopujący kartel” (premiera: 2 sierpnia)
Najnowszy serial true crime od Apple opowiada niezwykłą historię początkującego agenta FBI Scotta Lawsona, który rozpracował wielomilionową operację prania pieniędzy prowadzoną przez Los Zetas, jeden z najbardziej śmiercionośnych karteli w Meksyku.
Dokument zabiera widzów do środka tej operacji, która funkcjonowała pod kryptonimem „Cowboy Cartels” i została rozwiązana w 2012 roku. Zawiera wywiady z samym Lawsonem, a także wieloma innymi osobami zaangażowanymi w tę sprawę.
Czteroczęściowy serial dokumentalny przedstawia świat najniebezpieczniejszych karteli narkotykowych, to w jaki sposób piorą swoje pieniądze oraz przerażająco dużą skalę ich działalności. „Cowboy Cartels” z pewnością spodoba się fanom dokumentów i prawdziwych zbrodni.
-
„Podżegacze” (premiera: 9 sierpnia)
Film reżysera „Roud House” i „Tożsamości Bourne’a” Douga Limana to solidna mieszkanka akcji i komedii.
Zdesperowany ojciec Rory (Matt Damon) łączy siły z byłym więźniem (Casey Affleck), aby ukraść pieniądze skorumpowanego burmistrza (Ron Perlman). Napad kończy się fiaskiem, co wpędza ich w chaotyczną ucieczkę. Ścigani przez policję, biurokratów i mściwych przestępców, Rory i Cobby proszą terapeutkę Rory'ego (Hong Chau), aby pomogła im poradzić sobie z całą sytuacją...
Jeśli szukasz propozycji na filmowy wieczór, energia, chemia między głównymi bohaterami oraz humor zawarty w „Podżegaczach” zapewnią ci dobrą rozrywkę.
-
„Małpi biznes” (premiera: 14 sierpnia)
Twórca „Teda Lasso” Bill Lawrence przedstawia nowy mini serial komediowy z Vincem Vaughnem w roli głównej.
Andrew Yancy, były, zhańbiony detektyw z Miami musi zarabiać na życie jako inspektor sanitarny. Po tym, jak pewien turysta odkrywa w miejscu publicznym ludzką rękę, policjant rozważa powrót do służby. Ta nietypowa sprawa może być dla niego sposobem na odkupienie i zrehabilitowanie. Wtedy też Yancy zostaje wciągnięty w mroczny świat chciwości i korupcji. Co wspólnego ma z tym wszystkim małpa? Dowiemy się już 14 sierpnia.
10-odcinkowy serial oparty jest na bestsellerowej powieści Carla Hiaasena. Ta zabawna adaptacja pełna jest czarnego humoru i intensywnej akcji.
-
„Sunny” (premiera: 10 lipca)
Życie Amerykanki mieszkającej w Kioto zostaje wywrócone do góry nogami, gdy jej mąż i syn znikają w tajemniczej katastrofie lotniczej. W żałobie kobieta bada wypadek, korzystając z pomocy Sunny’ego, robota domowego wyprodukowanego przez firmę jej męża. Gdy Suzie i Sunny nawiązują nieoczekiwaną przyjaźń, na jaw wychodzi mroczna prawda o zniknięciu jej rodziny.
Wyprodukowana przez studio A24 czarna komedia science-fiction, którą w lipcu można będzie obejrzeć na AppleTV+ bada czy technologia może zastąpić nam bliskie osoby? Stylistycznie nowy serial nawiązuje do korporacyjnego klimatu „Rozdzielenia” (ang. „Severance”) i „Silo”. Dlatego jeśli jesteś fanem/ką tych dwóch produkcji, koniecznie zapisz ten serial na swojej liście do obejrzenia.
- „Pani z jeziora” (premiera: 19 lipca)
Akcja nowego miniserialu AppleTV+ rozgrywa się w Baltimore w latach 60. XX wieku i jest oparta na powieści Laury Lippman pod tym samym tytułem.
Natalie Portman występuje w roli Maddie Schwartz, żydowskiej gospodyni domowej, która zostaje początkującą dziennikarką śledczą i prowadzi sprawę nierozwiązanego morderstwa młodej kobiety. Maddie ma obsesję na punkcie tej sprawy, zostawia męża i syna, aby rozpocząć nową karierę, ale w tym śledztwie nie wszystko jest takie, jakim się wydaje.
„Pani z jeziora” to thriller noir i dramat z epoki, który bada skomplikowane relacje między Afroamerykanami i Żydami w Baltimore w latach 60. XX wieku.
-
„Człowiek wszystkożerny” (premiera: 19 lipca)
Nowy serial dokumentalny stworzony i prowadzony przez uznanego, jednego z najlepszych na świecie szefów kuchni René Redzepiego.
Tematem serialu jest związek między ludźmi a żywnością, którą spożywają i która ukształtowała nasze społeczeństwa i kultury na całym świecie. Każdy odcinek poświęcony jest tworzeniu, transformacji i konsumpcji składników takich jak banany, chilli, kawa, kukurydza, wieprzowina, ryż, sól i tuńczyk.
Podróżując do różnych miejsc na całym świecie, Redzepi z zespołem w ciekawy sposób przyglądają się lokalnym tradycjom kulinarnym i zaangażowaniu, by zachować konkretne składniki i zasoby. „Człowiek wszystkożerny” ukazuje wpływ, jaki te składniki wywarły na historię i kulturę ludzkości.
„Nagroda na dzień dobry” sezon 2 (od 5 czerwca)
W czerwcu na Apple TV+ będzie można obejrzeć już drugi sezon tej komedii o mieszkańcach małego miasteczka, w którym pojawia się tajemnicza maszyna, która ujawnia ich potencjał i... przy okazji wywraca ich życia do góry nogami. W ten sposób ludzie angażują się w łucznictwo, jazdę na motocyklu i inne hobby, którymi nie byli wcześniej zainteresowani. Małżeństwa się kończą, ścieżki rozchodzą, a poza tym widzowie obserwują życie głównego bohatera Dusty’ego (Chris O'Dowd), który musi zmierzyć się z tym, czy jest szczęśliwy we własnym życiu.
Obserwowanie tych nerwowych reakcji bohaterów jest zarówno zabawne, jak i prowokujące do myślenia. Drugi sezon „Nagrody na dzień dobry” bada, co się stanie, gdy ludzie poddadzą się proroctwom maszyny i wywrócą swoje życia do góry nogami.
„Uznany za niewinnego” (premiera: 12 czerwca)
Nowy, mini serial kryminalny opowiada o prokuratorze, który staje się głównym podejrzanym w sprawie śmierci swojego kolegi. Jake Gyllenhaal wciela się w rolę głównego bohatera Rusty’ego, którego życie nagle wywraca się do góry nogami. Produkcja określana jako kryminał prawniczy skupia się wokół różnych tematów, w tym obsesji, polityki i miłości.
„Uznany za niewinnego” jest adaptacją powieści Scotta Turowa pod tym samym tytułem. Jest też remakem thrillera prawniczego z 1990 roku z Harrisonem Fordem w roli głównej.
„Piękny taniec” (premiera: 26 czerwca)
Film opowiada historię Jax (Lily Gladstone), kobiety, która opiekuje się swoją siostrzenicą Roki (Isabel Deroy-Olson) po zniknięciu jej matki. Każdą chwilę poświęca na odnalezienie siostry oraz przygotowanie Roki na nadchodzącą, tradycyjną ceremonię Pow-wow. Jednak biały ojciec Roki planuje je rozdzielić, więc Jax, aby zachować u dziewczyny indiańskie korzenie, wyrusza z siostrzenicą w ekscytującą przygodę, aby odnaleźć zaginioną siostrę i uczestniczyć w ceremoni.
„Piękny taniec” to opowieść o dojrzewaniu i dramat, który oferuje kilka tajemnic i nieoczekiwanych zwrotów w pozornie prostym śledztwie.
„Kasa” sezon 2. (premiera: 3 kwietnia)
W kwietniu w Apple TV+ wraca popularny serial komediowy pt. „Kasa”, opowiadający o kobiecie o imieniu Molly Wells (Maya Rudolph), której niedawna ugoda rozwodowa z mężem, miliarderem zajmującym się technologią od 20 lat, nagle uczyniła ją jedną z najbogatszych ludzi na świecie. Nowa sytuacja ostatecznie doprowadza ją do kryzysu egzystencjalnego. Ale właśnie wtedy kobieta odkrywa, ile szczęścia sprawia jej działalność charytatywna...
Sezon 2: minął rok, odkąd Molly Wells zakończyła swój burzliwy rozwód z miliarderem Johnem Novakiem (Adam Scott). Wells cieszy się życiem jako młoda samotna kobieta, skupiając się na sobie i tym, co ją napędza - działalności charytatywnej. Jest bardziej świadoma i chce najlepiej wykorzystać swoje zasoby, aby zmienić świat...
„Sugar” (premiera: 5 kwietnia)
W nowym kryminalnym serialu dramatycznym reżysera Marka Protosevicha, Colin Farrell wciela się w postać Johna Sugara, prywatnego detektywa z problemami, którego zadaniem jest zbadanie zniknięcia wnuczki legendarnego hollywoodzkiego producenta Jonathana Siegela (James Cromwell). Jednak w trakcie śledztwa Sugar odkrywa, że rodzina Siegelów kryje mnóstwo tajemnic, w tym naprawdę mroczne sekrety. W związku z tym im bardziej zbliża się do prawdy, tym bardziej niebezpieczna staje się jego sytuacja.
W zapowiedziach „Sugar” opisywany jest jako nowe podejście do opowiadania historii o prywatnym detektywie, które istotnie zmienia ten gatunek.
Twórcy obiecują wciągającą od pierwszych odcinków opowieść, która przedstawia skomplikowanego i fascynującego głównego bohatera. W tej serii detektywistycznej noir nic nie jest takie, jakim się wydaje.
„Girls State: dziewczęta i polityka” (premiera: 5 kwietnia)
„Girls State” to pełnometrażowy film dokumentalny o nastoletnich dziewczętach z Missouri, które biorą udział w wciągającym, tygodniowym programie dotyczącym przywództwa, podczas którego próbują zbudować rząd od podstaw. Celem eksperymentu jest kształtowanie przyszłych przywódców Ameryki poprzez badanie mechanizmów amerykańskiej polityki i jej rządu.
W programie bierze udział 500 uczestniczek, dokument skupia się na małej grupie dziewcząt, które dzielą się swoimi doświadczeniami z Girls State i wyrażają swoje nadzieje na przyszłość, w której kobiety będą przewodzić i sprawować władzę na stanowiskach w rządzie.
„Franklin” (premiera: 12 kwietnia)
W marcu 2024 r. Apple TV+ dodało do swojej biblioteki film „Napoleon”, a teraz dostępny będzie kolejny tytuł historyczno-biograficzny, tym razem w wersji serialu.
„Franklin” opowiada historię Benjamina Franklina, jednego z ojców założycieli Stanów Zjednoczonych. Michael Douglas wciela się w tytułowego wynalazcę, który był kluczową postacią w historii świata i postacią polaryzującą społeczność naukową.
Akcja serialu rozgrywa się w grudniu 1776 roku i opowiada o podróży Benjamina Franklina do Francji, aby zdobyć wsparcie dla nowo założonych kolonii w Ameryce. Jest kroniką ośmiu lat, które Franklin spędził za granicą, przechytrzając brytyjskich szpiegów i francuskich informatorów, aby zawrzeć sojusz między Francją a wschodzącymi Stanami Zjednoczonymi.
Serial powstał na podstawie opublikowanej w 2005 roku książki Stacy Schiff (pt. „Wielka improwizacja: Franklin, Francja i narodziny Ameryki”).
„Napoleon” (premiera: 1 marca)
Jeden z najbardziej wyczekiwanych filmów 2023 roku już teraz można obejrzeć na Apple TV+. A dlaczego warto zobaczyć najnowszy epos historyczny Ridleya Scotta? Przede wszystkim dlatego, że jest kroniką życia i podbojów Napoleona Bonapartego (Joaquin Phoenix) i oferuje szerszy wgląd w małżeństwo Napoleona i specyficzną dynamikę relacji między nim a cesarzową Josephine. Poza tym warto obejrzeć „Napoleona” ze względu na zaangażowane kreacje Joaquina Phoenixa i Vanessy Kirby, a także spektakularne sekwencje bitew (szczególnie bitwy na lodzie pod Austerlitz) i ogólnie imponujące efekty techniczne.
Scott podjął się monumentalnego projektu opowiedzenia historii życia wielkiego francuskiego przywódcy, skupiając się zarówno na legendarnej przenikliwości wojskowej Bonapartego, jak i na jego złożonych relacjach z żoną, dlatego to po prostu trzeba zobaczyć.
„Manhunt” (premiera: 15 marca)
Kolejna limitowana seria dostępna na AppleTV+ przedstawia 12-dniowe polowanie na Johna Wilkesa Bootha, które miało miejsce bezpośrednio po zabójstwie prezydenta Abrahama Lincolna.
„Manhunt” stanowi porywający serial kryminalny i jest oparty na faktach. Stanowi połączenie fikcji historycznej i thrillera przygodowego, a bazuje na bestsellerowej powieści Jamesa L. Swansona pt. „Manhunt: Obława: 12-dniowy pościg za zabójcą Lincolna”.
Serial nie jest w pełni zgodny z faktami historycznymi, ale próbuje opowiedzieć pełną historię tego, dlaczego Booth zabił Prezydenta i jaką rolę mogli odegrać jego sojusznicy, którzy brali udział w zamachu.
„Palm Royale” (premiera: 20 marca)
To nowy mini serial komediowy, stylizowany na lata 60. i luźno oparty na powieści Juliet McDaniel pt. „Mr. i Mrs. American Pie”. Opowiada o losach Maxine Simmons (Kristen Wiig), kobiety, która próbuje przebić się do elitarnego świata wyższych sfer w Miami za pośrednictwem ekskluzywnego klubu plażowego Palm Royale.
W rolach głównych wystąpią Kristen Wiig, Laura Dern, Leslie Bibb, Alison Janney, Kaia Gerber i Ricky Martin.
„Władcy przestworzy” (kolejne odcinki od 2 lutego)
Jeśli oglądaliście takie seriale jak „Kompanię braci” lub „Pacyfik”, zdecydowanie musicie obejrzeć „Władców przestworzy”. Nowy dramat o II wojnie światowej powstał w wyniku kolejnej współpracy Toma Hanksa i Stevena Spielberga, którzy wcześniej współtworzyli wspomniane wyżej tytuły. A to oznacza mnóstwo emocji, wspaniałych historii o bohaterach, śmiertelnie niebezpiecznych misji, a także rozmach i rozległy spektakl.
Tym razem opowieść przedstawia prawdziwe historie żołnierzy 100. Grupy Bombowej Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych, którzy w wyczerpujących warunkach przeprowadzali naloty bombowe na nazistowskie Niemcy podczas II wojny światowej.
W rolach głównych Austin Butler, Barry Keoghan, Callum Turner i Fionn O'Shea.
„Nowy styl” (premiera: 14 lutego)
W tej historii o początkach domu mody Christiana Diora, Ben Mendelsohn wciela się w rolę wybitnego projektanta w burzliwym okresie jego powojennych początków, wraz z wprowadzeniem na rynek kolekcji „New Look”.
Stworzony we współpracy z domem mody serial, oparty na prawdziwych wydarzeniach, przedstawia także wielu innych projektantów i rywali Diora, w tym Coco Chanel (Juliette Binoche), Cristobala Balenciagę i Pierre'a Balmaina.
Godna uwagi jest także ścieżka dźwiękowa, wyprodukowana przez Jacka Antonoffa, częstego współpracownika Taylor Swift, która zawiera utwory wykonywane przez Nicka Cave'a, The 1975 czy Lanę Del Rey.
„Nowa konstelacja” (premiera: 21 lutego)
Po sukcesie takich seriali jak „Rozdzielenie”, „Silos” czy „For All Mindkind”, Apple TV+ ugruntowało swoją pozycję jako platforma, która specjalizuje się w opowiadaniu historii science fiction. „Nowa konstelacja” kontynuuje ten trend.
Fabuła serialu skupia się na astronautce (Noomi Repac), która powraca na Ziemię po katastrofie kosmicznej. Zmiany, które tam zastaje zaczynają ją przerastać...
Zapowiada się na fascynujący thriller z elementami dramatu psychologicznego. Czy serial okaże się kolejną gwiazdą w wszechświecie science fiction platformy?
Co obejrzeć w weekend w kinie?
-
„Prawdziwy ból” (premiera: 8 listopada)
Wyreżyserowana przez Jesse Eisenberga opowieść o dwóch kuzynach, którzy spotykają się na trasie po Polsce, aby uczcić pamięć zmarłej babci. Podczas gdy ponownie rozpatrują osobistą skomplikowaną relację, odwiedzają też obozy koncentracyjne i pomniki wojenne.
„Prawdziwy ból” jest zarówno zabawnym filmem drogi o dziwnej parze kuzynów, jak i filmem o Holokauście. Stanowi studium dwóch postaci, głównych bohaterów, których zagrali Jessey Eisenberg i Kieran Culkin.
-
„Gladiator II” (premiera: 15 listopada)
Czy nowy film Ridley’a Scotta dorówna klasykowi z 2000 roku? 24 lata po oryginalnym „Gladiatorze” reżyser przedstawia sequel, którego akcja rozgrywa się dwie dekady po wydarzeniach z pierwszego filmu.
Głównym gladiatorem tym razem jest Lucjusz (Paul Mescal), który był świadkiem śmierci Maksymusa w poprzednim filmie. Po tym, jak jego ziemia zostaje podbita przez Rzym i jego nowych cesarzy, Lucjusz zostaje sprzedany w niewolę i kupiony przez Makrynusa (Denzel Washington) jako narzędzie w jego walce o władzę. Lucjusz wraca do Rzymu, aby stawić czoła coraz bardziej zdradliwym walkom w Koloseum, a także prawdzie o swojej przeszłości.
W obsadzie znaleźli się także Pedro Pascal, Connie Nielsen, Derek Jacobi i Joseph Quinn.
-
„Anora” (premiera: 22 listopada)
Najnowszy komediodramat Seana Bakera zdobył Złotą Palmę na tegorocznym Festiwalu Filmowym w Cannes. Teraz można będzie obejrzeć go w kinach.
Jest to historia tancerki egzotycznej z Brooklynu, która poznaje w klubie chłopaka i szybko przyjmuje jego nieoczekiwaną propozycję małżeństwa. Okazuje się, że chłopak jest synem rosyjskiego oligarchy, co sprawia, że jej życie diametralnie się zmienia. Staje się pełne wystawnych pobytów w rezydencjach i wypadów do Vegas. Jednak rodzicom mężczyzny nie podoba się ten związek i zamierzają go rozbić...
„Anora” to szalona baśń, studium charakteru i kolejne (po „Red Rocket”, „The Florida Project" i „Mandarynce”) humanistyczne podejście reżysera do opowiadania historii.
-
„Joker: Folie à deux” (premiera: 4 października)
Pięć lat po premierze „Jokera”, jednego z najlepszych filmów o superbohaterach, sequel hitu z 2019 roku trafia do kin.
Akcja rozgrywa się dwa lata po wydarzeniach z poprzedniego filmu. Arthur Fleck (Joaquin Phoenix) zostaje umieszczony w szpitalu Arkham State Hospital. Podczas oczekiwania na proces za swoje zbrodnie, Arthur zakochuje się w Harleen „Lee” Quinzel (Lady Gaga), kobiecie, która ostatecznie zostanie Harley Quinn.
Joker otrzymał 11 nominacji do Oscara, zdobywając dwie dla najlepszego aktora i najlepszą muzykę oryginalną. Czy „Joker: Folie à Deux” powtórzy ten sukces? Film ma pewien mocno zaskakujący element. Tym razem kryminał będzie połączony z musicalem.
-
„Megalopolis” (premiera: 25 października)
W październiku także premiera filmu, który powstawał przez ponad 40 lat! Wymarzony projekt Francisa Forda Coppoli to epos science fiction opowiadający o odbudowie Nowego Jorku po bezprecedensowej katastrofie.
Utalentowany architekt, Cesar Catalina (Adam Driver), pragnie odbudować miasto Nowy Rzym w wyobrażonej nowoczesnej Ameryce. Na drodze Cezara staje Franklin Cicero (Giancarlo Esposito), skorumpowany burmistrz, który czerpie korzyści z podziałów klasowych i jest przeciwny wszelkim zmianom.
„Megalopolis” miał premierę na Festiwalu Filmowym w Cannes i spotkał się ze zróżnicowanymi recenzjami. Aby samodzielnie sfinansować film o budżecie 120 mln dolarów, reżyser sprzedał własne winnice.
-
„Venom 3: Ostatni taniec” (premiera: 25 października)
Fani uniwersum superbohaterów w październiku powinni wybrać się do kina na ostatnią część trylogii filmowej o antybohaterze Spider-Mana.
Tom Hardy jako Eddie Brock i jego symbiont Venom to prawdopodobnie najbardziej urzekający duet w filmach o superbohaterach.
Fabuła przedstawia się następująco: Venom jest ścigany przez wrogie siły ze swojego rodzinnego świata, podczas gdy Eddie wpada w konflikt z bardziej ludzkimi złoczyńcami. Ci kumple z dość specyficznym poczuciem humoru będą musieli współpracować, aby nawzajem się ratować.
-
„Beetlejuice Beetlejuice” (premiera: 6 września)
Po ponad trzech dekadach Tim Burton wraca do kin z kontynuacją popularnej rodzinnej komedii grozy. „Beetlejuice Beetlejuice” to sequel jednego z najbardziej uwielbianych filmów lat 80. - kultowego „Soku z żuka”. Pokolenie później, rodzina Deetzów znowu mieszka w domu w Winter River, a życie Lydii (Winona Ryder) wywraca się do góry nogami, gdy jej buntownicza córka Astrid (Jenna Ortega) odkrywa tajemniczą makietę miasta na strychu.
Do filmu powraca też oryginalna obsada z Catherine O’Harą, Winoną Ryder i Michaelem Keatonem w rolach głównych, u których boku wystąpią nowe gwiazdy: Jenna Ortega, Monica Bellucci i Willem Dafoe. Zapowiada się uczta dla miłośników oryginału oraz pozycja obowiązkowa dla wszystkich młodszych widzów, fanów pewnej gotki – Jenny Ortegi.
-
„Rodzaje życzliwości” (premiera: 6 września)
Trzeci film Yorgosa Lanthimosa z Emmą Stone („Faworyta”, „Biedne istoty”) to dramat egzystencjalny, podzielony na trzy różne niezależne historie, w których oprócz Stone występują także Jesse Plemons, Willem Dafoe, Margaret Qualley i Hunter Schafer.
Akacja toczy się w Stanach Zjednoczonych. Opowiadane historie koncentrują się wokół kontroli we współczesnym świecie, a także tytułowej dobroci. Każda z nich posiada ekscentryczny, złowieszczy i dość abstrakcyjny zwrot akcji.
-
„Substancja” (premiera: 20 września)
Gwiazda telewizyjna Elisabeth Sparkle (Demi Moore) została zwolniona ze swojego programu ze względu na wiek. Aby utrzymać się w branży, kobieta zaczyna dawkować sobie tajemniczą substancję, która gwarantuje je powrót do fizycznej młodości, ale oczywiście za pewną cenę... Jest to szalona, przesiąknięta krwią i mroczna odpowiedź na świat, w którym wygląd ceni się ponad wszystko, a młodzieńcze obsesje i niemożliwe standardy piękna są wzmacniane przez Hollywood.
U boku Demi Moore, której kreacja została okrzyknięta, jedną z najlepszych jej ról w karierze, występuje Margaret Qualley.
-
„Motocykliści” (premiera: 9 sierpnia)
Najnowszy film Jeffa Nicholsa to dramat kryminalny inspirowany albumem fotograficznym Danny'ego Lyona z lat 60. Śledzi działalność klubu motocyklowego z Chicago, który ewoluuje w brutalny syndykat przestępczości zorganizowanej.
Opowiada o relacjach trójki bohaterów: przywódcy grupy, młodego adepta klubu i kobiety uwięzionej między dwoma niebezpiecznymi mężczyznami.
W obsadzie gwiazdy: Tom Hardy, Austin Butler, Jodie Comer i Michael Shannon. Zapowiada się na skrzyżowanie „Chłopców z ferajny” z „Easy Riderem”.
-
„Borderlands” (premiera: 9 sierpnia)
„Borderlands” to kolejna po „The Last of Us”, „Halo” i „Fallout”, adaptacja gry wideo, która powstała w ostatnim czasie.
Akcja toczy się w posapokaliptycznym świecie. Fabuła koncentruje wokół grupy outsiderów, którzy podróżują po niebezpiecznej planecie Pandora w nadziei na odnalezienie zaginionej dziewczyny, która mogłaby zmienić losy wszechświata. Drużyna napotka na swojej drodze wiele przygód i przeszkód, co gwarantuje mnóstwo akcji, walki i efektów specjalnych.
„Borderlands” można obejrzeć w kinach już od 9 sierpnia 2024 r., a w filmie występują Cate Blanchett, Kevin Hart, Jack Black, Jamie Lee Curtis i Ariana Greenblatt.
-
„Obcy: Romulus” (premiera: 15 sierpnia)
Sierpień 2024 to moment, na który czekali miłośnicy „Obcego”. Popularna seria science fiction powraca z Fede Álvarezem w roli reżysera („Nie oddychaj”, „Martwe zło”).
Film jest powrotem do źródła, czyli oryginału z 1979 roku, a akcja rozgrywa się między wydarzeniami z pierwszej i drugiej części sagi.
Opowiada historię grupy młodych kolonizatorów kosmosu. Ich misja eksploracji opuszczonej stacji kosmicznej początkowo zapowiada się ekscytująco, ale szybko zdają sobie sprawę, że ich eksploracja przerodzi się w przerażającą walkę o przetrwanie.
W filmie gra zupełnie nowa obsada, w tym Cailee Spaeny („Priscilla”), która wciela się w postać Sigourney Weaver jako młoda, podobna do Ripley kosmiczna odkrywczyni.
„Zabierz mnie na Księżyc” (premiera:12 lipca)
W lipcu fani kina nie powinni przegapić m.in. tej komedii romantycznej, w której występują Scarlett Johansson i Channing Tatum.
Akcja filmu Grega Berlantiego rozgrywa się w latach 60. XX wieku podczas wyścigu kosmicznego pomiędzy Związkiem Radzieckim a Stanami Zjednoczonymi.
Fabuła skupia się wokół lądowania Apollo 11 na Księżycu i przedstawia historię ekspertki ds. marketingu Kelly Jones, której zadaniem jest naprawienie publicznego wizerunku NASA i... zainscenizowanie lądowania na Księżycu, tak na wszelki wypadek, gdyby coś poszło nie tak.
„Zabierz mnie na Księżyc" w humorystyczny sposób nawiązuje do teorii spiskowych o tym, że lądowanie człowieka na Księżycu w 1969 roku było oszustwem.
„Twisters” (premiera: 18 lipca)
Długo oczekiwana kontynuacja kultowego filmu katastroficznego pt. „Twister” z 1996 roku, wreszcie w kinach!
Film opowiada historię pary łowców tornad, którzy ryzykują życie, testując nowy sprzęt do śledzenia burz, podczas gdy w Okalohmie trwa sezon zabójczych burz.
Nowy zespół oznacza nową energię, która stawi czoła potężnej i niezwyciężonej naturze. Nowa podejście do tematu to także gwarancja jeszcze lepszych i nowocześniejszych efektów specjalnych. Kolejnym czynnikiem wyróżniającym może być również osoba reżysera, którym jest Lee Isaac Chung, twórca m.in. „Minari”. To z kolei może oznaczać, że film będzie wykraczał poza zwykły spektakl CGI i zaoferuje głębszą eksplorację sagi o pogoni za burzami.
„Deadpool & Wolverine” (premiera: 26 lipca)
Na tę chwilę czekali fani Deadpoola, uniwersum X-men i MCU. Wade Wilson (Ryan Reynolds) łączy siły z Wolverine’em (Hugh Jackman), aby walczyć ze wspólnym wrogiem w „Deadpool i Wolverine”, co czyni ten film absolutnie obowiązkową pozycją w lipcu.
Deadpool zostaje wciągnięty przez TVA (Time Variance Authority) w nową misję. Musi połączyć siły z Wolverinem i wykonać misję ocalenia MCU. A ten już zakłada swoje adamantowe szpony.
„Deadpool i Wolverine” to raj dla fanów superbohaterów i prawdopodobnie jeden z najbardziej szalonych filmów Marvela w historii, w którym Hugh Jackman w końcu na dobre wprowadzi X-Men do MCU.
„Bad Boys: Ride or Die” (premiera: 7 czerwca)
Prawdopodobnie najpopularniejszy duet detektywów w serii komediowo-sensacyjnej powraca. Jednak tym razem Mike Lowery (Will Smith) i Marcus Burnett (Martin Lawrence) są podejrzani w sprawie pewnego morderstwa. Czy zdołają udowodnić swoją niewinność i odnaleźć prawdziwego sprawcę zbrodni?
W czwartej części „Bad Boys: Ride or Die” jak zwykle nie zabraknie żartów, strzelanin, pościgów samochodowych i złych charakterów.
„W głowie się nie mieści 2” (premiera: 12 czerwca)
Jeden z najlepszych filmów Pixara, z genialnym pomysłem antropomorfizacji zagmatwanych, walczących ze sobą emocji w głowie pewnej młodej dziewczyny, po dziewięciu latach od premiery dostał kontynuację.
„W głowie się nie mieści 2” opowiada o trzynastoletniej już Riley, u której w miarę dojrzewania pojawiają się nowe emocje, w tym niepokój, zazdrość czy zawstydzenie. Dziewczyna będzie musiała poradzić sobie z nimi, co zostanie pokazane w kilku jej nastoletnich przygodach.
Oryginalny film był niesamowicie pomysłowy, poruszający i bardzo dobrze oceniany przez widzów. Czy druga część będzie podobnym sukcesem?
„Horyzont: Rozdział 1” (premiera: 28 czerwca)
Western Kevina Costnera został pokazany na Festiwalu Filmowym w Cannes i przyjęty owacją na stojąco. Nowy projekt aktora-reżysera to wielowymiarowa opowieść o tym, jak kształtowały się granice Stanów Zjednoczonych podczas ekspansji terytoriów i przesiedleń rdzennej ludności.
„Horyzont: Rozdział 1” to też pierwsza z zapowiadanych czterech części sagi, która ma badać uroki Dzikiego Zachodu. Po sukcesie „Yellowstone”, w którym również występuje Kevin Costner, to już kolejna produkcja opowiadająca historię kowbojów i skupiony wokół amerykańskiego przywiązania do ziemi.
„Pogromcy Duchów: Imperium lodu” (premiera: 5 kwietnia)
Ten film to kontynuacja „Pogromców Duchów. Dziedzictwo” z 2021 roku. Fabuła nowej części niezwykle popularnego filmu z lat 80., opowiada o rodzinie Spenglerów, którzy po opuszczeniu Oklahomy, jadą do Nowego Jorku, by tam połączyć siły z oryginalnymi Pogromcami Duchów i wspólnie stawić czoła nowemu zagrożeniu. Niebezpieczna, mroczna siła zwana Chłodem Śmierci nadciąga, na szczęście na miejscu są niezawodni bohaterowie.
„Pogromcy Duchów: Imperium lodu" Jasona Reitmana to historia, która przedstawia znanych badaczy zjawisk paranormalnych nowej generacji. Do obsady powracają m.in. Dan Aykroyd, Bill Murray i Ernie Hudson.
„Civil War” (premiera: 12 kwietnia)
Kolejna godna polecenia propozycja na kwiecień to apokaliptyczny film akcji wyreżyserowany przez Alexa Garlanda. Akcja rozgrywa się w niedalekiej przyszłości. Stany Zjednoczone są pogrążone w konflikcie, po odłączeniu się 19 stanów i starciu rządu USA z armią Teksasu i Kalifornii zwaną Siłami Zachodnimi. Kraj pogrążony w wojnie domowej przemierza grupa dziennikarzy i przedstawia podzieloną Amerykę i spolaryzowane społeczeństwo.
„Civil war” to najdroższy jak do tej pory projekt studia A24. Alegoryczny scenariusz filmu science fiction momentami wygląda bardzo realistycznie. W rolach głównych występują Kirsten Dunst, Cailee Spaeny, Jesse Plemons, Nick Offerman i Wagner Moura.
„Back to Black. Historia Amy Winehouse” (premiera: 19 kwietnia)
Dramat biograficzny opowiada historię burzliwego życia tragicznie zmarłej brytyjskiej piosenkarki Amy Winehouse, jej drogę do sławy i wydanie legendarnego albumu „Back to Black”, który natychmiast spowodował, że stała się jednym z najbardziej charakterystycznych głosów na świecie.
Film wyreżyserowany przez Sam Taylor-Johnosn zyskał akceptację rodziny piosenkarki i jest opowiadany z jej punktu widzenia. Ścieżka dźwiękowa zawiera oczywiście większość najbardziej znanych utworów Amy.
„Challengers” (premiera: 26 kwietnia)
Wyreżyserowany przez Lucę Guadignino „Challengers” to komedia romantyczna i dramat sportowy z Zendayą w roli głównej. Popularna aktorka wciela się w postać byłej gwiazdy tenisa – Tashi, która obecnie trenuje i zajmuje się rozwojem kariery swojego męża Arta. Kiedy Art rywalizuje z Patrickiem (jego najlepszym przyjacielem i byłym chłopakiem Tashi), sprawy się komplikują – zarówno na boisku, jak i poza nim.
Reżyser znany z badania tematyki miłości (m.in. w poprzednich filmach „Tamte dni, tamte noce” czy „Do ostatniej kości”), tym razem w centrum fabuły stawia nieco skandaliczny trójkąt miłosny.
„Strefa zainteresowań” (premiera: 8 marca)
Zapadający w pamięć, niewygodny i niepokojący. To prawdopodobnie najbardziej trafne określenia dla filmu Jonathana Glazera, który zdobył niemal wszystkie najważniejsze nagrody festiwali filmowych w 2023 roku i powalczy w wyścigu o Oscary.
Jeden z najlepiej ocenianych filmów o Holokauście to portret niemieckiej rodziny nazistów mieszkającej tuż obok obozu koncentracyjnego. Ukazuje sielankę życia rodziny, podczas gdy za murem rozgrywa się dramat milionów ludzi.
Cały geniusz tego filmu polega jednak na tym, że nie pokazuje żadnych scen przemocy. Za sprawą zastosowanych środków, przede wszystkim muzyki, mrozi niepokojącym spokojem i pozostawia niedopowiedzianą sferę wyobraźni widzów. Dobitnie pokazuje jak działa normalizacja, przyzwyczajenie i banalizowanie zła.
<iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/r-vfg3KkV54?si=cS6gSZo2fL_suf_V" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" allowfullscreen></iframe>
„Bękart” (premiera: 15 marca)
„Bękart" przenosi nas do XVIII-wiecznej Danii, w czasy bezprawia, gdzie skorumpowani arystokraci i ich poplecznicy znęcają się nad chłopami i za wszelką cenę chcą utrzymać swój status.
Mads Mikkelsen wciela się w postać kapitana Ludwiga Kahlena, byłego żołnierza, który jest zdeterminowany, by na dzikich i jałowych wrzosowiskach Jutlandii zacząć uprawiać ziemniaki i założyć kolonię. Jego plan nie podoba się bezwzględnemu arystokracie, który czuje, że jego pozycja i dotychczasowa władza są zagrożone. Ludwig trwa przy swoim i będzie musiał wiele poświęcić, by doprowadzić swój zamiar do końca.
Duńsko-szwedzko-niemiecki dramat historyczny to bardzo brutalna opowieść o wytrwałości i buncie przeciwko tyranii.
„Godzilla i Kong: Nowe imperium” (premiera: 28 marca)
Dwa największe potwory w historii kina powracają w kontynuacji filmu „Godzilla kontra Kong” z 2021 roku. W piątej części serii dwójka tytanów połączy siły, by sprostać nowemu zagrożeniu. Tym razem Godzilla i Kong od początku będą sojusznikami. Oprócz nowego wroga, w filmie pojawia się mnóstwo nowych, przerażających stworzeń.
„Godzilla i Kong: Nowe imperium” zagłębia się w pochodzenie stworzeń i tajemnice miejsc takich jak Wyspa Czaszek, dostarczając widzom nie tylko zupełnie nową fabułę, ale także mnóstwo sekwencji akcji.
„Dobrzy nieznajomi” (premiera: 9 lutego)
Wzruszający film Andrew Haiga jest adaptacją japońskiej powieści Taichi Yamada „Strangers”. Reżyser przenosi akcję opowieści do Londynu.
Adam to samotny scenarzysta, który zmaga się z traumą straty rodziców, gdy był jeszcze dzieckiem. Nawiązuje romans z sąsiadem Harrym. W miarę rozwoju ich związku postanawia odwiedzić miasteczko, w którym dorastał, i odkrywa, że jego rodzice nadal mieszkają w jego domu z dzieciństwa i przez 30 lat, jakie minęły, nie postarzali się ani o jeden dzień.
Jak to możliwe? Za sprawą zabiegu reżysera, który wprowadza element fantastyczny, coś w rodzaju halucynacji i wyobraźni, by przedstawić próbę odzyskania utraconego czasu z rodziną i umożliwić powrót do swojego wewnętrznego dziecka.
„Dobrzy nieznajomi” są piękną historią o miłości, żałobie i stracie. Te ostatnie doświadczenia zostały zaprezentowane w dość nietypowy i dezorientujący sposób.
„Bracia ze stali” (premiera: 16 lutego)
Zac Efron, Jeremy Allen White i Harris Dickinson wcielają się w członków rodziny Von Erich, znanej fanom wrestlingu zarówno ze swoich osiągnięć na ringu, jak i tragedii poza nim.
Został oparty na prawdziwej historii braci Von Erich, którzy zasłynęli w świecie wrestlingu. Opowiada o wpływie, jaki wywarła rodzina Von Erich i tragediach, przez które przeszła, szczególnie w latach 80. XX wieku, kiedy słynny chwyt zapaśniczy znany jako “Żelazny pazur” (ang. Iron Claw) stał się znakiem rozpoznawczym Kevina Von Ericha (Zac Efron).
To jednocześnie biograficzny film sportowy, jak i dramat, wyreżyserowany przez Seana Durkina.
„Anatomia upadku” (premiera: 23 lutego)
Zdobywca Złotej Palmy w Cannes, wielu innych nagród, a także pięciu nominacji do Oscara, francuski dramat Justine Triet to niezwykle wciągająca historia kobiety oskarżonej o morderstwo męża.
Klucz do sukcesu tego filmu? Rewelacyjny scenariusz, który wykorzystuje prostą zagadkę morderstwa do analizy małżeństwa i relacji między dwojgiem bliskich sobie ludzi oraz sposobu, w jaki oceniana jest kobieta, która musi ujawniać wszelkie szczegóły z ich życia prywatnego. Mamy wrażenie, że w sądzie oceniana jest nie tylko kwestia sprawy o morderstwo, ale także ich małżeństwo. A pytania pozostają jeszcze długo po wydaniu pozornie decydującego wyroku. Drugim wielkim atutem tego filmu jest niezwykła kreacja aktorki Sandry Hüller, która wcieliła się w główną bohaterkę i za tę rolę została nominowana do Oscara.
Dramat rodzinny i po części thriller prawniczy stanowi ekscytujące studium charakteru kobiety, opowieść o prawdzie, ambicji i percepcji.
Po więcej filmowych rekomendacji zajrzyj do pasji Oglądam.
Zdjęcie okładkowe: źródło: shutterstock.com
Komentarze (0)