Za nami rocznica śmierci jednego z najbardziej charyzmatycznym raperów polskiej sceny Piotra "Magika" Łuszcza. Był liderem formacji Kaliber 44, współtworzył nieodżałowaną Paktofonikę, uczestniczył też w innych projektach.
W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia, 26 grudnia 2000 roku, Magik wyskoczył z balkonu swojego mieszkania w Katowicach. Nie za bardzo było co zbierać z ciała które wielbiły tysiące fanów.
Muzyk zostawił w ten sposób żonę Justynę i synka Filipa. Czemu o tym wspominamy? Bo to kolejny przykład braku szacunku do siebie, i innych w którego wyniku cierpieć przestaje jedna osoba, a zaczynają setki. Oby ja najmniej tego typu wypadków. Dodatkowo ostrzeżenie: strzeżcie się artystów, maja piękne ale strasznie słabe osobowości.
Aktualności
Rocznica śmierci Magika
Za nami rocznica śmierci jednego z najbardziej charyzmatycznym raperów polskiej sceny Piotra "Magika" Łuszcza. Był liderem formacji Kaliber 44, współtworzył nieodżałowaną Paktofonikę, uczestniczył też w innych projektach.
Komentarze (8)
Komentarze
@mariusz Nie zgodze się że Magik to kolejna ofiara dragów ponieważ nie wykryto że był pod wpływem czegoś, więc dla mnie ten temat zamknięty. Poza tym polecam przewodnik krytyki politycznej, Maciej Pisuk razem z Rahem i Fokusem, wszystko ładnie opowiadają.
Umarł w szpitalu po 30minutach 6:45...Powiedz mi jak można napisać:Nie za bardzo było co zbierać z ciała które wielbiły tysiące fanów. brak szacunku... jeszcze do osoby która była wielbiona przez tysiące fanów...
nie wykryto u niego żadnych dragów! może wytłumaczeniem tego że się zabił jest to że miał schizofrenię ? szkoda, bo to jeden z nielicznych polskich raperów którego szanuje za to jaką muzę tworzył.
Magik zmarł po 30 minut w szpitalu albo w drocze do szpitala (nie pamiętam już dokładnie) więc za bardzo nie rozumiem zdania ,,Nie za bardzo było co zbierać z ciała które wielbiły tysiące fanów"
Prosze nie wypisujcie glodnych kawalkow na temat Magika jak slaby byl itd... Latwo nam oceniac innych ale sami nie wiemy jak bysmy sie zachowali w danej sytuacji... R.I.P.
""Nie za bardzo było co zbierać z ciała które wielbiły tysiące fanów."" Naprawde? Przecież on zmarł dopiero po jakimś czasie a nie odrazu jak wypadł przez okno ... [*]
magik był najlepszym raperem hip-hopu będziemy go wspominać jak najlepiej
pamiętajcie że to jest przykład tego do czego doprowadziły narkotyki