Prywatność Użytkownika
Tak jak w innych serwisach internetowych, w empik.com wykorzystywane są pliki cookies oraz inne podobne technologie, aby nasz portal był dla Ciebie przyjazny i wygodny.

Są to pliki instalowane na Twoim urządzeniu, które pomagają nam zapewnić ważne funkcjonalności serwisu, zadbać o jego bezpieczeństwo, ulepszać go, dostosować do Twoich potrzeb oraz prezentować dopasowane do Ciebie treści i reklamy.

Poza plikami, które są nam niezbędne do prawidłowego i bezpiecznego działania serwisu - są także takie, które wymagają Twojej zgody.
Każda udzielona zgoda poprawi Twoje doświadczenia jeśli jesteś naszym Użytkownikiem.

Zgoda na pliki cookies jest dobrowolna i można ją wycofać w dowolnym momencie z poziomu strony „Dostosuj zgody”.

Administratorem Twoich danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie, a w niektórych przypadkach nasi Partnerzy.

Więcej informacji o korzystaniu przez nas z plików cookies oraz o przetwarzaniu Twoich danych osobowych, w tym o przysługujących Ci uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Kuzynka Marie. Tom 1

30,32 zł
Sprzedaje PROGMAR ksiazki-medyczne4,8(1421 ocen)
Jak sortujemy
Przewidywana wysyłka w 3 dni rob.
Dostawa i płatność
Zwrotdo 14 dni
Zwroty
Wszystkie produkty sprzedawcy
Sprawdź
Sprawdź darmowy fragment
Przeczytaj
Produkt sprzedają inni sprzedawcy (3)Pokaż

Informacje szczegółowe

Pokaż wszystkie
Wydawnictwo:
Data premiery:
2020-07-29
Liczba stron:
238
Autor:
Janiszewska Agnieszka
Kuzynka Marie. Tom 1
Kuzynka Marie. Tom 130,32 zł

Opis produktu

baner reklamowy

Ile czasu potrzeba, by zrozumieć, że prawdziwa miłość nigdy nie przemija?

Zimą 1914 roku Marie Boratyńska postanawia odwiedzić po raz pierwszy Korbielowo – posiadłość, w której urodził się i wychował jej nieżyjący już ojciec. Rodzinne animozje sprawiły, że krewni z jego strony byli do tej pory obcymi dla niej ludźmi. Teraz jednak nadarza się okazja, by to zmienić: Marie odpowiada na zaproszenie Emilii, swojej kuzynki i nowej właścicielki Korbielowa, chcąc zburzyć narosły przez lata mur rodzinnych nieporozumień i pretensji. Czy kobietom uda się zbliżyć do siebie i zaprzyjaźnić? Czy będą w stanie zaakceptować zaskakującą prawdę o swoich bliskich, którą niebawem odkryją?

Nawiązanie szczerej relacji może okazać się trudniejsze, niż z początku przewidywały, a dynamiczne wydarzenia polityczne pierwszej połowy XX wieku sprawią, że wiele ważnych spraw trzeba będzie odłożyć na później...

"W zamyśleniu kontemplowała widok rozciągający się za dużym oknem. Chętnie wybrałaby się na przechadzkę, nie była jednak pewna, czy nie wypada z tym poczekać na kuzynkę. Zerknęła na zegar, właśnie minęła jedenasta, gdy drzwi jadalni się otworzyły i stanął w nich wysoki, młody mężczyzna.
W przeciwieństwie do Marie nie wyglądał na zaskoczonego jej widokiem, domyśliła się więc, że został już uprzedzony, kogo zastanie.
– A zatem mam wreszcie zaszczyt i przyjemność poznać pannę Marie Boratyńską – przemówił przyjaznym tonem. – Pozwoli kuzynka, że się przedstawię."
Marcin Koźmiński

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Informacje szczegółowe

ID produktu:
1237928307
Tytuł:
Kuzynka Marie. Tom 1
Seria:
Autor:
Wydawnictwo:
Język wydania:
polski
Język oryginału:
polski
Liczba stron:
238
Numer wydania:
I
Data premiery:
2020-07-29
GPSR - osoba odpowiedzialna i certyfikaty:

Oceny i recenzje o produkcie Kuzynka Marie. Tom 1

Sortuj

Anonim
Zakup zweryfikowany
05.08.2020
Wspaniała opowieśćJestem ogromną fanką Agnieszki Janiszewskiej i przeczytałam wszystkie jej książki. Z utęsknieniem czekałam na premierę "Kuzynka Marie" i jak zawsze - nie zawiodłam się. Główną bohaterką jest Marie Boratyńska, w której rodzinie jest wiele tajemnic, niedopowiedzeń, dramatów miłosnych. Jedzie do Korbielowa aby poznać swoją kuzynkę Emilię. Tam odkrywa pewne rzeczy z przeszłości, o których nie miała pojęcia. A wszystko to mocno odciśnie swoje piętno na teraźniejszości. Z wielką przyjemnością kawałek po kawałku odkrywałam sekrety tej rodziny. Pięknie opisano też sam Korbielów, jego otoczenie oraz tło historyczne wydarzeń. Czyta się jednym tchem. Ja przeczytałam w jedno popołudnie. Minusem książki jest jej długość. Zdecydowanie za krótka. Na szczęście jest jeszcze część II, ale pewnie też pochłonę od razu i znowu przyjdzie mi czekać aż autorka coś napisze, bo na każdą jej nową książkę rzucam się jak spragniony alkoholik na butelkę wódki.
Pokaż więcej
Anonim
11.08.2020
To już moje kolejne spotkanie z Agnieszką Janiszewską i za każdym razem jest ciekawie, intrygująco i tajemniczo. Każda kolejna książka tej autorki to pewność satysfakcji i zadowolenia. Autorka ma znakomity dar wkomponowywania trudnych ludzkich historii w realia historyczne. A to pokłosie tego, że autorka jest z historią za pan brat. To doskonale widać w każdej opowiedzianej przez nią historii, czuć doskonale atmosferę i klimat tamtych czasów. Zapraszam więc na sentymentalną podróż do czasów I wojny światowej … Marie Boratyńska po raz pierwszy odwiedza rodzinną posiadłość jej ojca, Korbielów, na zaproszenie kuzynki Emilii, zimą 1914 roku. Rodzinne nieporozumienia sprawiły, że rodzina ojca całkowicie zerwała z nimi kontakty, wyrzekła się ich. Marie liczy, że po wielu latach zapomnienia, uda się naprawić rodzinne relacje, na nowo zaprzyjaźnić się i wyjaśnić wszelkie nieporozumienia. Jednak Emilii bardzo oschle i obojętnie traktuje Marie, wszyscy to zauważają, nawet mąż Emilii. Marie zrozumienia znajduje właśnie u niego, wydaje jej się bratnią duszą. Dlaczego? Może dlatego, że nie jest uwikłany w żadne rodzinne knowania i stara się obiektywnie patrzeć na wiele spraw ? W kolejnych latach Marie rzuca się w wir pracy i służy innym ludziom pomocą, pracuje jako pielęgniarka w szpitalu. Tam nawiązuje przyjaźń ze znajomą z czasów szkolnych. Bardzo przeżywa panującą sytuację na świecie, wojnę, która sieje spustoszenie i zniszczenia. Nie może pogodzić się z tym, że jej bracia wstąpili do wojska, ale rozumie ich odpowiedzialność za losy kraju. W tym czasie jej relacje z matką są napięte. Ma jej za złe postępowanie w przeszłości, skrywane tajemnice i mnóstwo niedopowiedzeń. Marie – pod wpływem wielu osób, jak również listu, jaki matka otrzymała od wuja – zaczyna mieć wątpliwości, kto jest jej ojcem. Kobieta traci poczucie pewności, uważa, że wokół niej panuje zmowa milczenia. Czy Marie będzie w stanie dowieść prawdy o swoim pochodzeniu? Czy matka w końcu wyjawi skrywane od lat tajemnice? Czy jej relacje z mężem Emilii zmienią się i będę w stanie ujawnić skrywane od lat uczucia? Kuzynka Marie to piękna i wzruszająca saga o poszukiwaniu prawdy, próbie odkrycia własnej tożsamości, pragnieniu miłości. Wojna to nie najlepszy czas na rozkwit miłości, to czas, gdy każdy codziennie walczy o przetrwanie. Ludzie boją się o siebie i swoich najbliższych, ale też w ich sercach rodzi się odpowiedzialność za losy kraju. Za wszelką cenę chcą walczyć z oprawcą i najeźdźcą, chcą mieć swój wkład w odzyskanie upragnionej wolności. Autorka w cudowny sposób pokazuje nam, że warto być cierpliwym i mieć nadzieję. Szczęście zawsze się do nas uśmiechnie, tylko trzeba dać mu szansę. Trzeba odważnie realizować swoje marzenia i nie wolno odkładać ich na później. To później może nigdy nie nastąpić … Ta saga rodzinna od samego początku przesiąknięta jest intrygami, tajemnicami i niedopowiedzeniami. To one są osią, wokół której realizują się losy bohaterów. One sterują wszystkimi wydarzeniami i poczynaniami bohaterów, to przeszłość nie daje im spokoju, często prowadzi do niepotrzebnych nieporozumień i braku zrozumienia. Bohaterowie doskonale odnajdują się w czasach wojennych, potrafią godnie i odważnie przeciwstawiać się sytuacji, w której przyszło im żyć. Nie poddają się, służą bliskim i ojczyźnie. Autorka z wielkim pietyzmem wykreowała głównych bohaterów, nadała im ludzkiego i realnego wymiaru. Nic nie upiększała ani nie koloryzowała, potrafiła wydobyć z nich również ich wady i pokazać złe zachowania. Przez to cała historia nabiera wymiarów realności i prawdziwości, przecież nigdy w życiu nie jest tak, że każdy jest idealny. To również powoduje, że nie wiemy, jak skończą się losy bohaterów, cały czas jesteśmy trzymani w napięciu i niepewności. Nawet na chwilę nie możemy stracić czujności, bo pojawiające się często nowe informacje, nasz utarty tok myślenia i przewidywania niweczą. Cała historia dzieje się powoli, snuje się delikatnie i z wrodzoną powolnością. Możemy się delektować chwilą, daną sytuacją czy wydarzeniem. Autorka w żaden sposób nas nie pośpiesza, pozwala zebrać nam myśli i daje czas na przemyślenia i refleksje, pozwala zagłębić się mocniej w rozterki i przeżycia bohaterów. Kuzynka Marie to znakomita lektura na letnie spokojne wieczory. Wprowadzi w melancholijny i sentymentalny nastrój, skłoni do refleksji nad własnym postępowaniem i zmobilizuje do realizacji marzeń i pragnień. Pozwoli przenieść się do czasów nam bardzo odległych i nieznanych, wczuć się w atmosferę i czasy, w jakich przyszło bohaterom walczyć z wszelkimi przeciwnościami losu. Gorąco polecam, perełka wśród letnich nowości. Znakomita pod każdym względem, piękna i wzruszająca. Niejedna łezka popłynie po rozpalonym od nadmiaru emocji policzku ...
Pokaż więcej
Zaczytany Kącik
19.06.2021
"Kuzynka Marie" Agnieszka Janiszewska 236 str. Tom 1 30/2020 To było moje pierwsze spotkanie z wydawnictwem Novae Res oraz z pisarką A.Janiszewską.Do lektury przekonała mnie okładka oraz informacja ,że autorka jest z wykształcenia historykiem (pracuje jako nauczyciel w liceum). "Znana jest z porywających sag rodzinnych oraz doskonale zarysowanego tła historycznego w powieściach obyczajowo-historycznych" (to mój ulubiony gatunek literacki). Pomysł na książkę jest ciekawy.Poznajemy dwie główne bohaterki- siostry stryjeczne Emilę i Marie. Obie wychowały się w dwóch różnych światach .Ich zachowanie i poglądy są zupełnie różne. "Marie wiedziała, że Emilia była od niej o trzy lata starsza , a zatem miała dwadzieścia pięć lat.Była wysoka i smukła,a jej drobną,ładną twarz otaczały popielate pukle upięte nad karkiem w pozornie niedbały,a w istocie kusztowny kok." Emilia to nowa właścicielka Korbielowa.Po trzech latach od śmierci ojca ,zaprasza do siebie kuzynkę Marie. Marie urodziła się i wychowała we Francji.Obecnie mieszka z matką .Kobiety nigdy wcześniej się nie spotkały .Marie niechętnie wyrusza w podróż .Ma w pamięci nieżyjącego ojca ,który od lat nie utrzymywał z krewnymi kontaktu. Jaka była tego przyczyna? Kto i dlaczego nie chciał, by kuzynki miały ze sobą kontakt?( Emilia o istnieniu kuzynki dowiedziała się przypdkiem ,podsłuchując rozmowę.) Początkowo nie polubiłam Emilii. Jest małomówna,wycofana i zamknięta w sobie. Dopiero wyjaśnienie wcześniejszych wydarzeń z jej życia, wszystko tłumaczy. Dziewczyna ma za sobą przykre doświadczenia. Marie nie czuje się u kuzynki dobrze i szybko decyduje się na powrót do Francji .Dopiero listy wyjaśniają pewne niedomówienia ze strony Emilii. Jak wpłyną one na relacje kuzynek? Czy zbliżą je do siebie, czy raczej sprawią, że nie będą chciały się już wiecej spotkać? Muszę przyznać, że końcowa część jest w książce najciekawsza. Podobało mi się ,że w książce zostały ukazane dwie, różne nacje społeczne. Emilia pochodzi z zamożnej rodziny. Ma służbę i nieczego jej nie brakuje. Młodość Marie wyglądała dużo skromniej. Owdowiała Matka wychowała ją w biedzie. Nauczyła za to samodzielności i szacunku do innych. Marie po przyjezdzie do polski jest zawstydzona służbą. Dziwi ją fakt, gdy pokojówka Marianna proponuje pomoc przy porannej toalecie lub wyprasowanie garderoby. Z przykrością muszę przyznać,że troche jestem rozczarowaną tą książką.Cała akcja toczy sie spokojnie i leniwie. Przez pierwsze sto stron niecierpliwie czekałam ,aż wydarzy się coś znaczącego, jakiś zwrot akcji, coś co porwie mnie i sprawi ,że nie będę chciała tej książki odłożyć. Byłam ciekawa zakończenia, ale musiałam zmuszać się do czytania. Może przyczynił się do tego fakt,że po lekturę siegnęłam wieczorem ,sama nie wiem. Jednak od pisarki, która jest historykiem oczekiwałam czegoś więcej. Liczyłam na ciekawe fakty historyczne, a takich tu nie było. Słyszałam,że druga część jest dużo lepsza (książka kończy się zapowiedzią wojny). Może sięgnę po nią z ciekawości. Nie jest to obszerna lektura, więc nie zajmie dużo czasu. Podsumowując - jeśli lubicie spokojne książki obyczajowe, których wydarzenia rozgrywają się w pierwszych latach XX wieku, to sięgnijcie po "Kuzynkę Marie". Nie należy jednak, spodziewać się szybkiego rozwoju akcji, czy dużych emocji. Dla mnie była to książka "na raz" i pewnie już do niej nie wrócę. *za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Novae Res
Pokaż więcej
ewfor
08.09.2020
Nazwisko autorki, gdzieś, kiedyś obiło mi się o uszy z bardzo pozytywnym odzewem, ale jakoś do tej pory nie miałam okazji zapoznać się z jej twórczością literacką. Muszę jednak przyznać, że obie części „Kuzynki Marie” mile mnie zaskoczyły, wywołując o łzy wzruszenia i momentami ostrą irytację. Wbrew pozorom mamy tutaj dwie bohaterki. Dwie kobiety, których wiele łączy, a jeszcze więcej dzieli. Córki dwóch braci wychowane w zupełnie różnych warunkach i środowiskach. Jedna w bogatym polskim majątku, a druga w skromnym francuskim domu. Autorka w bardzo ciekawy, a zarazem intrygujący sposób przedstawia dwie osobowości młodych kobiet, które mimo różnic klasowych mają takie same, a może podobne marzenia. Każda z nich marzy o miłości, a w dzieciństwie każda z nich marzyła o akceptacji rodziców. Ciekawie opisany został w powieści model rodziny uzależnionej od głowy tej rodziny, od seniora będącego osobą apodyktyczną, wrogo nastawioną do wszystkich, którzy ośmieliliby się podważyć jego wolę i jego słowa. Tyrana podporządkowującego sobie zarówno służbę jak i najbliższe osoby. Smutny wątek dzieciństwa, poruszony w tej powieści potwierdza słowa „pieniądze szczęścia nie dają”. Jedna z bohaterek, panienka z tak zwanego „dobrego domu” wychowana w dobrobycie, w przepychu, jest tak właściwie bardzo samotna. Bo czy jakiekolwiek pieniądze są w stanie zastąpić czułości dotyku rodzica, miłości gwarantującej szczęście dziecka oczekującego od matki czy ojca tak niewiele, bo zainteresowania z ich strony? Mamy w tej książce również bardzo dosadnie przedstawione ówczesne społeczeństwo i to zarówno to bogate, próżne i wścibskie jak i to poniżane jakim była służba w bogatych domach. Przenosząc się na chwilę do roku 1914, kiedy Europa była w przededniu wybuchu wojny, poznajemy historię widzianą oczami ludzi żyjących w tamtym okresie. Ludzi, którzy bali się tak samo, bez względu na to, w jakiej znajdowali się grupie społecznej. Ciekawym i zarazem zapewne celowym zamierzeniem autorki jest pokazanie obrazów życia tych dwóch różnych, młodych kobiet. Przedstawienie ich osobowości tak różnych a jednocześnie bardzo do siebie zbliżonych. Różnic w ich zachowaniach i podejmowanych decyzjach.
Pokaż więcej
Coolturka
13.09.2020
To moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Agnieszki, a słyszałam na jej temat wiele dobrego. Znana jest z pięknych sag rodzinnych o mocnym tle obyczajowo- historycznym. Pracuje jako nauczyciel historii w liceum. Seria "Kuzynka Marie" urzekła mnie swymi okładkami oraz opisem, który obiecuje wiele wrażeń z czasów pierwszej wojny światowej. Jest zima 1913 roku. Głównymi bohaterkami są córki dwóch braci, których drogi rozdzielił los. Pierwszy poszedł za głosem serca, drugi rozsądku. Dziewczyny wychowywały się w dwóch różnych środowiskach: Marie, w skromnym francuskim mieszkaniu, Emila w bogatym dworze otoczona służbą. Wydarzenia śledzimy z perspektywy obu kobiet. Marie po raz pierwszy odwiedza rodzinne strony swego ojca w Korbielowie, na zaproszenie swej kuzynki Emilii. Ojciec Marie został czarną owcą w rodzinie gdy związał się z kobietą, która zostawiła dla niego męża i dzieci. Największą niespodzianką okazuje się mąż Emilii, bardzo bezpośredni, szczery i sympatyczny. Język i styl bez zarzutu, bardzo przyjemny w odbiorze i idealnie wpasowujący się w tamte lata. Bohaterowie, którzy pozostają przez dłuższy czas nieodgadnieni, potrzeba więcej czasu by ich poznać i wyrobić sobie opinię na ich temat. Ciekawa historia rodziny i jej splątanych kolei. Spodziewałam się jakichś zawieruch wojennych - dostałam zawieruchę serc. Czy obu kobietom, dużym indywidualistkom, tak bardzo kochającym samotność, uda się nawiązać nić porozumienia, a może nawet zaprzyjaźnić? Co kierowało Marcinem miłość czy wyrachowanie? Nie znajdę tu odpowiedzi na wiele pytań, ale mam nadzieję odnaleźć je w kolejnej części. Kocham sagi rodzinne, zawiłe dzieje, pogmatwane losy ludzkie. A w tej opowieści, jest coś, co sprawia że pragnę by nigdy się nie kończyła. "Nie da się zmienić przeszłości. Trzeba się skupić na teraźniejszości, zaplanować przyszłość. I bez względu na wszystko cieszyć się życiem”. 
Pokaż więcej

Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie