Tak jak w innych serwisach internetowych, w empik.com wykorzystywane są pliki cookies oraz inne podobne technologie, aby nasz portal był dla Ciebie przyjazny i wygodny.
Są to pliki instalowane na Twoim urządzeniu, które pomagają nam zapewnić ważne funkcjonalności serwisu, zadbać o jego bezpieczeństwo, ulepszać go, dostosować do Twoich potrzeb oraz prezentować dopasowane do Ciebie treści i reklamy.
Poza plikami, które są nam niezbędne do prawidłowego i bezpiecznego działania serwisu - są także takie, które wymagają Twojej zgody.
Każda udzielona zgoda poprawi Twoje doświadczenia jeśli jesteś naszym Użytkownikiem.
Zgoda na pliki cookies jest dobrowolna i można ją wycofać w dowolnym momencie z poziomu strony „Dostosuj zgody”.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie, a w niektórych przypadkach nasi Partnerzy.
Więcej informacji o korzystaniu przez nas z plików cookies oraz o przetwarzaniu Twoich danych osobowych, w tym o przysługujących Ci uprawnieniach, znajdziesz w naszej Polityce prywatności.
Trzecia z cyklu biograficznych powieści Magdaleny Niedźwiedzkiej "Zmierzch Jagiellonów".
Śmierć króla Zygmunta Augusta bezpowrotnie zmieniła życie jego siostry Anny Jagiellonki. Spokojna, oddana Bogu stara panna dostała się w wir wielkiej, bezwzględnej polityki, która uczyniła z niej kartę przetargową w negocjacjach z kolejnymi pretendentami do polskiego tronu, z korony zaś - obiekt haniebnych targów.
Infantką, jak nazywano Annę, targają dawno zapomniane emocje, gdy myśli o francuskim księciu Henryku Walezym. Kiedy u jej boku ma stanąć książę Siedmiogrodu Stefan Batory, ponownie powraca lęk: czy wzbudzi miłość mężczyzny, który ma być królem Polski i jej mężem? Czy w ogóle jeszcze tego pragnie?
Głównymi bohaterami opisanych wydarzeń, obok tytułowej Anny Jagiellonki, są dwie wielkie postaci ówczesnego życia politycznego Rzeczypospolitej - Jan Sariusz Zamoyski oraz Piotr Zborowski.
Oceny i recenzje o produkcie Anna Jagiellonka. Zmierzch Jagiellonów. Tom 3
Sortuj
Anonim
Zakup zweryfikowany
03.06.2020
Świetna książka tak w treści jak i zewnętrznie. Napisana z pomysłem i rzeczywistością. Wydanie Zmierzchu Jagiellonów jest rewelacyjne! Powinni przeczytać Polacy!
Agnieszka Jankowska
Zakup zweryfikowany
31.07.2022
Rewelacyjna seria.
Erna Eltzner
28.10.2019
Wszyscy bliscy umierają. Odchodzą na zawsze. Pozostaje tylko grono klakierów, którym zdecydowanie nie można ufać. I osób żądnych cudzej władzy. Czy w takiej atmosferze istnieje w ogóle szansa na znalezienie miłości? A chociaż względnego spokoju? I oto nadszedł. Trzeci tom poczytnej serii książek poświęconych Jagiellonom, z naciskiem na kobiety i ich wpływ na dawną Polskę. Przyznawałam to już przy okazji recenzowania poprzednich części, ale znowu podkreślę — jestem naprawdę zauroczona. Nigdy aż tak nie fascynowałam się historią własnego kraju. Wstydliwe, jednak muszę publicznie się pokajać (po raz kolejny). Gubiłam się wśród tych wszystkich dynastii, królów, walk o władzę. Sięgałam po publikacje wypełnione wyłącznie suchymi faktami, a najwidoczniej taka forma do mnie kompletnie nie docierała. Magdalena Niedźwiedzka umiejętnie naprowadziła mnie na zupełnie nowy tor, zachęciła do dalszego odkrywania ciekawostek o Jagiellonach, co stało się moją małą pasją. Jestem za to ogromnie wdzięczna! Nie wiedziałam, że dzieje Polski były aż tak interesujące, momentami wręcz mrożące krew w żyłach. I to tyle wieków temu, od samego początku istnienia kraju. Anna Jagiellonka to postać niebanalna. Dość mocno doświadczona przez los, niczym lalka przekazywana z rak do rąk. Próbowała odnaleźć ukojenie w modlitwie, ale miłość do Boga jej nie wystarczyła. Pragnęła również założenia rodziny, szczęśliwego życia u boku ukochanego. Niestety, lata mijały, a na horyzoncie nie pojawiał się odpowiedni kandydat. Późniejsze zamążpójście również trudno zaliczyć do udanych. Różnica wieku i motywów. Byłam ciekawa, jak autorka przekaże te rozterki targające duszą Anny. I te fragmenty były akurat ciekawe. Niedźwiedzka świetnie ukazała rozedrganie królewny, jej nieśmiałość w kontaktach z mężczyznami, pewne obawy, lecz również dumę wynikającą z pochodzenia Ten tom jest nieco cieńszy niż pozostałe. Pozostawił po sobie lekki niedosyt. Wynika on z wrażenia, że świetnie byłoby poczytać więcej o dzieciństwie Anny, jej dojrzewaniu. Owszem, występują pewne retrospekcje, ale są wyłącznie odległymi wspomnieniami. Występuje więcej walk o władzę, coraz bardziej niepokojących. Pomysłowość wrogów Jagiellonki potrafi zadziwić. To były czasy wypełnione intrygami, co idealnie oddano. Z każdej strony atakuje lekkie zatrwożenie o losy królewny, osoby kapryśnej, ale wzbudzającej jakiś specyficzny rodzaj litości. Łatwo się w nią wczuć, kobietę poniewieraną ze względu na jej wiek. Jak dla mnie, ta książka to pewne odczarowanie tego, co wbija się ludziom do głów na temat Anny. Zarzuca jej się brzydotę, kompletną dewocję, zdziwaczenie. A to była całkiem charakterna dama! W religii poszukiwała sensu, ukojenia w chwilach beznadziei — a te zdarzały się nader często. Dbała o siebie, ciekawiły ją nowinki modowe, a cery mogła pozazdrościć niejedna młodsza od niej kobieta. Tak, polubiłam tę postać, mimo jej wad. Ale należy pamiętać, że Magdalena Niedźwiedzka pisała o prawdziwym człowieku. Literacki odpowiednim jest właśnie bardzo ludzki, wzbudzający emocje. Anna to kobieta, o której Polska powinna pamiętać — o jej smutnym losie, nienagannych manierach i włoskim temperamencie, gdy trzeba było się komuś postawić. Ostatnia (jak do tej pory) część o losach dynastii Jagiellonów utwierdziła mnie w przekonaniu — to naprawdę świetna seria. Wciągająca, porywająca. Czekam na kolejny tom, mam nadzieję, że szybko się ukaże. Sądzę, iż Magdalena Niedźwiedzka ma jeszcze w zanadrzu sporo pomysłów. Pozostaje wypatrywanie! Oby nie trwało zbyt długo, umieram z ciekawości.
Pokaż więcej
Anonim
14.10.2019
Do Anny Jagiellonki zawsze czułam swego rodzaju sympatię. O ile takie określenie w przypadku postaci historycznej jest możliwe. A jednak. Może wynika to z tego, jak została przedstawiona przez moją nauczycielkę historii w szkole średniej. Mogłabym ją określić jako kobietę, która posmakowała prawdziwego życia dopiero po 50-tce. Inne jej rówieśniczki w tym wieku odchowały już dzieci, doczekały się wnuków. Siostry rozjechały się po Europie, natomiast Anna – córka Bony Sforzy i Zygmunta Starego żyła sobie to tego czasu właściwie w cieniu całej rodziny. Nawet wśród dzieci pary królewskiej niczym się zbytnio nie wyróżniała. Ciągle na drugim planie. Przeciwieństwo matki – która była wulkanem energii. Żyje na dworze zatem u boku swojego brata króla Zygmunta Augusta. Właśnie poznajemy tę dwójkę. Król słabuje na zdrowiu, ale ciągle korzysta z uroków życia. Tymczasem gdzieś w zacisznej komnacie możni panowie już debatują na temat Anny, o jej przyszłości. Jakże zmienić ma się jej życie. Do tej pory jej głowę zaprzątały nie sprawy państwa, ale tryb życia starszego o trzy lata brata, który mimo tak zacnej funkcji, szlachetnego urodzenia, prowadzi dość hulaszczy żywot. Anna za to namiętnie modli się, haftuje, uprawia w ogrodzie różne rośliny. Tymczasem jej życie diametralnie się zmienia. Najpierw panika, strach, potem rzeczowe przyjęcie na siebie roli królowej Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Opinie o Annie są niezbyt przychylne: stara, brzydka, nudna. Anna zna modowe nowinki, interesuje się pięknymi strojami – ma do tego słabość. Zresztą pamięta swoją matkę, Włoszkę, która zadawała szyku na polskim dworze. Chciałaby rządzić, lecz los jej po prostu nie sprzyja. Dwór plotkuje po kątach o starzeniu się królewny – i Anna zdaje sobie z tego sprawę. To, że Anna w ogóle kiedyś miałaby wyjść za mąż, bawi dwórki, które przyzwyczaiły się do tego, że nikt nie stara się o jej rękę. Po śmierci Augusta czuje się ważna i silna, ufnie patrzy w przyszłość. Nazwisko przecież zobowiązuje. Magdalena Niedźwiedzka okazuje, że życie polskiej królewny do słodkich nie należało. To nie postać, jaką spotyka się bajkach. Brak przyjaciół, otoczenie przez osoby chcące ogrzać się przy jej sławie, samotność, smutek, płacz w poduszkę. I jej relacje z mężczyznami. Miała przecież poślubić Henryka Walezego. Było, było o tym na historii. W ciekawy sposób przedstawiła niedoszłego króla autorka: „Henryk przypomina egzotycznego ptaka. Wzrok Anny przesuwa się od klejnotów w jego uszach przez morze koronek na piersi po skandalicznie krótkie spodnie. Walezy jest ni to mężczyzną, ni to kobietą, ale kobiety jest w nim zdecydowanie więcej. Królewna dostrzega puder, barwnik na ustach i policzkach, przyczernione brwi, błyskotki na trzewikach. Trochę dziecko, trochę ladacznica – myśli (Anna), składając głęboki ukłon”. Ciekawy portret polskiej królewny i królowej, ciekawy obraz XVI – wiecznej Polski. Coś dla tych, którzy lubią biografie i opowieści z historią w tle. Elekcja, układy na dworze, knowania, obrady parlamentu, damy dworu, które plotkują po kątach, małżeństwo z Batorym. Kolejny ciekawy element serii o Jagiellonach.