Hirek Wrona POLECA "Narrow Stairs" Death Cab for
Cutie
Death Cab for Cutie to rockowa formacja rodem z Waszyngtonu. Na muzycznym horyzoncie obecni są już od kilku dobrych lat i z każdą swoją kolejną propozycją zyskują sobie co raz szersze grono zwolenników, zarówno w Europie jak i za oceanem. To właśnie w Stanach skrystalizowała się spora grupa fanów, którzy ochoczo przyjęli pod swoje strzechy Death Cab for Cutie jako kolejny zespół, który zasilił barwną amerykańską scenę niezależną.
Zespół powstał w 1997 roku. Początkowo był to projekt solowy, który od razu zyskał sobie popularność. Zachęcony takim obrotem spraw solista Ben Gibbard powiększył skład i rok od powstania, ukazał się drugi album zespołu. Obecny skład zespołu tworzą Benjamin Gibbard (wokal/gitara/klawisze), w roli producenta występuje tu Chris Walla (klawisze/gitara) oraz Nicholas Harmer (bas). O Death Cab for Cutie zrobiło się tak naprawdę głośno wraz z pojawieniem się krążka "Plans" w 2005 roku. W tym też roku grupa została nominowana do nagrody Grammy w kategorii najlepszy album alternatywny.
Ich najnowsza propozycja "Narrow Stairs" z pewnością ugruntuje ich pozycję jako czołowych wyjadaczy sceny Indie-rockowej. Z pewnością nie jest to płyta zawierająca muzykę lekką, łatwą i przyjemną, lecz taką, która zmusza do przemyśleń i potrafi wprowadzić słuchaczy w refleksyjny nastrój. Kto mógłby przypuszczać, że sympatyczni młodzianie z Waszyngtonu potrafią swoimi kompozycjami w niebanalny sposób zachwycić odbiorców. Kompozycje zawarte na "Narrow Stairs" są niby bardzo zwyczajne, zawierają jednak silny ładunek emocjonalny, który w połączeniu z niekonwencjonalnym brzmieniem wywołuje na twarzach słuchaczy niemałe zdziwienie. Tak jak to było w przypadku albumu "Plans" znowu mamy tu do czynienia z genialnymi tekstami, które zadziwiają swoją lirycznością, fantastycznym, bogatym językiem praktycznie w każdej z 11 kompozycji. Dzięki temu niemal każdy może identyfikować się z opisywanymi sytuacjami i to chyba stanowi o sile zamieszczonych na płycie tekstów. Co do warstwy muzycznej panowie również nie zawiedli. Wystarczy posłuchać 8-minutowego kawałka "I Will Possess Your Heart", aby przekonać się, że Death Cab For Cutie pragną tworzyć swój własny, niepowtarzalny styl i rozwijać się, nie poddając się przy tym żadnym modnym konwencjom.
Silne melodie, ciężka atmosfera i stałe poczucie, że to, czego słuchamy nie jest proste do uchwycenia. Panowie skutecznie starają się, aby słuchacze wykazali odrobinę wysiłku, jeśli chcą odpowiednio interpretować ich muzykę. Jeśli zespół w dalszym ciągu będzie dawać niezapomniane występy na żywo (które stały się ich znakiem rozpoznawczym) i tworzyć tak znakomity materiał, mają szansę na długo utrzymać się w czołówce niezależnych grup tworzących muzykę spod znaku Indie-rocka.
Hirek Wrona
-
Brak komentarzy
-






Strona główna








Regulamin




